1
00:00:04,360 --> 00:00:07,759
Tekst: djdzon

2
00:00:30,879 --> 00:00:33,320
Kultowy Van Wilder by³ moim mentorem.

3
00:00:33,439 --> 00:00:36,119
Zosta³em królem zajebistoœci|w Coolidge College

4
00:00:36,280 --> 00:00:38,359
dziêki jego wnikliwym lekcjom ¿ycia.

5
00:00:38,520 --> 00:00:41,880
Np. ¿e trójk¹t jest dopuszczalny,|jeœli nazajutrz nie ma zajêæ.

6
00:00:42,399 --> 00:00:45,159
Teraz lecê do Anglii,|by pod¹¿yæ drog¹ innej znakomitoœci,

7
00:00:45,320 --> 00:00:48,799
mojego ojca, i kontynuowaæ policealn¹|{y:i}edukacjê na Uniwersytecie Camford.

8
00:00:49,679 --> 00:00:53,280
Gdy zostanê doktorem historii,|pójdê za ciosem i wezmê

9
00:00:53,479 --> 00:00:56,880
mineciarstwo jako drugi kierunek.

10
00:00:57,079 --> 00:00:59,520
Ja siê produkujê, a ty to olewasz.

11
00:01:00,079 --> 00:01:02,560
Doszczêtnie, panie...

12
00:01:02,880 --> 00:01:05,319
wyspecjalizowany w mineciarstwie.

13
00:01:06,000 --> 00:01:08,959
- Kurczaka czy rybê?|- Poproszê kurczaka.

14
00:01:09,719 --> 00:01:11,359
Smacznego.

15
00:01:12,319 --> 00:01:14,400
- Dziêkujê bardzo.|- Proszê.

16
00:01:19,840 --> 00:01:21,120
Przepraszam.

17
00:01:21,280 --> 00:01:24,079
Czy to Pikantny Sos Madamendiry Bombay?

18
00:01:24,239 --> 00:01:25,239
Znasz?

19
00:01:25,799 --> 00:01:28,680
Ostra papryczka wymieszana|z octem, cebulkami i sol¹.

20
00:01:28,879 --> 00:01:31,079
Pochodz¹c¹ z wielkiego jeziora|s³onowodnego w Kalkucie?

21
00:01:31,239 --> 00:01:32,879
Chcesz trochê?

22
00:01:35,120 --> 00:01:36,760
Ale ze mnie niezdara.

23
00:01:44,799 --> 00:01:48,200
Przepraszam.|Mam bzika na punkcie pikanterii.

24
00:01:49,239 --> 00:01:51,120
Masz bzika?

25
00:01:53,400 --> 00:01:54,719
No có¿...

26
00:02:00,840 --> 00:02:03,599
Pragniesz tego, co nie,|sproœna dziewczynko?

27
00:02:08,800 --> 00:02:10,360
Bierz, co twoje.

28
00:02:17,039 --> 00:02:18,800
Nie przestawaj.

29
00:02:20,400 --> 00:02:22,199
Nie przestawaj.

30
00:02:23,199 --> 00:02:24,840
Nie przestawaj!

31
00:02:25,560 --> 00:02:27,960
- Powiedzia³am coœ.|- Dobra, dobra.

32
00:02:29,759 --> 00:02:31,319
O tak?

33
00:02:31,560 --> 00:02:33,919
Lubisz ostre szasz³yki?

34
00:02:35,280 --> 00:02:36,560
Jak pikantnie.

35
00:02:36,759 --> 00:02:38,599
Ale pikantnie.

36
00:02:38,759 --> 00:02:41,840
Nawet zbyt... pikantnie!

37
00:02:42,240 --> 00:02:46,479
WIECZNY STUDENT 2:|THE RISE OF TAJ

38
00:03:23,120 --> 00:03:24,759
Czujesz, Balzac?

39
00:03:25,759 --> 00:03:28,479
Oto aromat szkolnictwa wy¿szego.

40
00:03:29,240 --> 00:03:32,439
Zapach m³odych umys³ów|poch³aniaj¹cych wiedzê.

41
00:03:32,599 --> 00:03:35,159
Zapach... Och, tak.

42
00:03:35,759 --> 00:03:37,800
Tego te¿.

43
00:03:38,639 --> 00:03:40,840
Pospieszmy wiêc, przyjacielu,

44
00:03:41,000 --> 00:03:44,159
do siedziby bractwa, w którym to|moje nazwisko przesz³o do historii.

45
00:03:44,400 --> 00:03:45,800
Rusz siê.

46
00:03:59,000 --> 00:04:01,879
MUZYKA

47
00:04:06,000 --> 00:04:09,879
"Niech jazda lew¹ stron¹|sprowadzi ciê na dobr¹ œcie¿kê.

48
00:04:10,039 --> 00:04:12,080
Zanotuj to sobie. Van."

49
00:04:13,400 --> 00:04:16,360
ZDJÊCIA

50
00:04:39,839 --> 00:04:41,639
No, no. Kogo my tu mamy? Percy?

51
00:04:41,920 --> 00:04:43,680
2-30.

52
00:04:44,000 --> 00:04:46,360
Taj Mahal B...

53
00:04:46,920 --> 00:04:48,399
Badalandabad.

54
00:04:49,240 --> 00:04:50,439
NieŸle.

55
00:04:51,240 --> 00:04:53,600
Potê¿niejsze ni¿ sobie wyobra¿a³em.

56
00:04:56,279 --> 00:04:58,480
Witamy w siedzibie Fox and Hounds.

57
00:05:09,839 --> 00:05:13,519
SCENARIUSZ

58
00:05:14,360 --> 00:05:17,920
RE¯YSERIA

59
00:05:18,199 --> 00:05:20,000
Dzieñ dobry.

60
00:05:20,399 --> 00:05:22,160
Jestem Pip Everett, Hrabia Grey.

61
00:05:22,319 --> 00:05:25,040
- Jak siê masz?|- Znakomicie, dziêkujê.

62
00:05:25,319 --> 00:05:27,560
Doskonale. Czym mo¿emy s³u¿yæ?

63
00:05:27,759 --> 00:05:31,040
Jestem Taj Mahal Badalandabad,|wasz najnowszy i najdumniejszy cz³onek.

64
00:05:31,199 --> 00:05:33,079
Fantastycznie.

65
00:05:33,480 --> 00:05:35,399
- Poznaj ch³opaków.|- Jasne.

66
00:05:36,639 --> 00:05:38,040
Niesamowite!

67
00:05:38,199 --> 00:05:40,920
Najstarsze i najwspanialsze|braterstwo w ca³ej Anglii.

68
00:05:41,279 --> 00:05:43,560
Od dzieciñstwa marzy³em o tym dniu.

69
00:05:43,720 --> 00:05:44,959
- Szampana?|- Dziêkujê.

70
00:05:45,120 --> 00:05:50,199
Odk¹d mój ojciec, zwany przez kolegów|z braterstwa Jebak¹ Badalandabadem,

71
00:05:51,079 --> 00:05:54,160
opowiada³ mi o swoim pobycie tutaj|w swinguj¹cych latach 60-tych.

72
00:06:02,480 --> 00:06:04,680
Cisza!

73
00:06:06,600 --> 00:06:08,879
Mi³o by³o

74
00:06:09,360 --> 00:06:11,040
posuwaæ was wszystkie.

75
00:06:11,439 --> 00:06:15,519
Lecz zanim trysnê œmietan¹,

76
00:06:15,879 --> 00:06:17,639
musimy poczekaæ.

77
00:06:18,959 --> 00:06:22,319
To œwietnie. Równie niezmiernie|cieszymy siê, ¿e do nas do³¹czy³eœ.

78
00:06:22,600 --> 00:06:27,600
Witamy. Zechc¹ panie zaprowadziæ|Sir Jebakê II do jego nowego pokoju?

79
00:06:27,920 --> 00:06:30,319
- Z przyjemnoœci¹.|- Dziêkujê paniom.

80
00:06:33,600 --> 00:06:37,199
Jest coœ takiego w tobie,|co przypomina mi o tobie.

81
00:06:37,319 --> 00:06:39,519
- Ale dlaczego?|- Panie Badalandabad.

82
00:06:39,680 --> 00:06:41,800
- S³ucham?|- Proszê pokazaæ pismo przyjêcia.

83
00:06:42,120 --> 00:06:43,839
Oczywiœcie.

84
00:06:46,399 --> 00:06:47,839
Dziêkujê.

85
00:06:48,160 --> 00:06:50,439
Wklejacie je do albumu?

86
00:06:51,240 --> 00:06:52,839
Niezupe³nie.

87
00:06:53,279 --> 00:06:55,519
- O rany.        - Coœ nie tak?|- Mamy k³opotliw¹ sytuacjê.

88
00:06:56,560 --> 00:06:58,439
Chyba zasz³a straszna pomy³ka.

89
00:06:59,079 --> 00:07:00,959
B³¹d w druku.

90
00:07:01,240 --> 00:07:03,920
W liœcie powinno byæ napisane,|¿e nie zosta³eœ przyjêty.

91
00:07:04,759 --> 00:07:06,600
- ¯e co?|- Niezmiernie mi przykro.

92
00:07:06,839 --> 00:07:10,959
- Wpadnij kiedyœ w odwiedziny.|- Ale jestem potomkiem cz³onka.

93
00:07:11,319 --> 00:07:14,240
- Dok¹d mam niby pójœæ?|- Rozumiem twoje zak³opotanie.

94
00:07:14,839 --> 00:07:18,560
Znam jedno wyjœcie,|ale jedynie dla "donów."

95
00:07:18,879 --> 00:07:20,560
Mo¿e rozwa¿¹ kandydaturê Taja.

96
00:07:20,720 --> 00:07:24,199
"Donowie" s¹ w Ameryce elokwentnie|nazywani "wyk³adowcami."

97
00:07:24,319 --> 00:07:27,120
Jestem wyk³adowc¹.

98
00:07:27,360 --> 00:07:29,240
- Proszê.|- Co to?

99
00:07:29,439 --> 00:07:34,040
Zosta³byœ liderem elitarnej grupy|studenckiej w domu zwanym "Stodo³¹."

100
00:07:34,879 --> 00:07:36,560
- Cud architektury.|- Stodo³a?

101
00:07:36,720 --> 00:07:39,600
- Niemal najstarszy budynek w campusie.|- Czerwony?  - Nie.  - Wiêc to nie stodo³a.

102
00:07:39,759 --> 00:07:41,439
Historycznie - jest.

103
00:07:42,040 --> 00:07:43,519
No to powodzenia.

104
00:07:45,079 --> 00:07:46,519
Ty te¿.

105
00:07:47,600 --> 00:07:49,720
ChodŸ, Balzac. Andalé.

106
00:07:56,439 --> 00:07:58,079
Jezu, jaja jak u goryla.

107
00:07:58,600 --> 00:08:00,680
- Widzieliœcie jego minê?|- "Stodo³a."

108
00:08:00,839 --> 00:08:02,800
Dla mnie ten na razie prowadzi.

109
00:08:03,000 --> 00:08:05,000
- By³eœ wspania³y.|- Genialnie, Pip.

110
00:08:05,439 --> 00:08:09,160
Nie nudzi wam siê ten sam,|poni¿aj¹cy dowcip?

111
00:08:09,680 --> 00:08:11,079
Nie.

112
00:08:12,720 --> 00:08:16,079
Kolejna przeœmieszna szopka.|Bycie mn¹ jest takie fajne.

113
00:08:17,319 --> 00:08:18,720
Pip, czy to...

114
00:08:19,839 --> 00:08:21,879
Niech mi ktoœ poda chusteczki.

115
00:09:08,440 --> 00:09:11,159
Có¿, Balzac.|Jakby to powiedzia³ pan Van Wilder:

116
00:09:11,360 --> 00:09:13,960
"Nie liczy siê budynek,|tylko ludzie wewn¹trz."

117
00:09:32,399 --> 00:09:35,200
Przepraszam, szukam Stodo³y.

118
00:09:35,360 --> 00:09:38,120
- Rezydencji o tej nazwie.|- Spierdalaj.

119
00:09:38,840 --> 00:09:41,840
- GwoŸdzio³by sukinkocie.|- Przepraszam za najœcie,

120
00:09:42,000 --> 00:09:44,559
w³ochatodupy kocmo³uchu.

121
00:09:45,799 --> 00:09:48,519
Dobrze mówisz po naszemu.

122
00:09:50,679 --> 00:09:52,519
- Witaj.|- Œmiesznie wygl¹dasz.

123
00:09:53,200 --> 00:09:56,720
- Jestem Gethin.|- Czeœæ, jestem Taj, nowy kierownik.

124
00:09:59,879 --> 00:10:02,399
Przepraszam. Co za ba³agan.|Tak mi wstyd, proszê pana.

125
00:10:03,159 --> 00:10:05,600
Nie mów do mnie tak oficjalnie.

126
00:10:05,759 --> 00:10:07,919
To jest nieformalna sceneria.|Gethin, wyprostuj siê.

127
00:10:08,080 --> 00:10:10,600
Mê¿czyzna wygl¹da na pewnego siebie,|tylko kiedy stoi prosto.

128
00:10:11,039 --> 00:10:12,679
Co to jest?

129
00:10:13,159 --> 00:10:15,159
"D¿ul" to mój pierwszy kierunek.

130
00:10:15,399 --> 00:10:17,080
Matematyka / fizyka kwantowa.

131
00:10:17,399 --> 00:10:19,720
Pod¹¿asz œladami|wielkiego Stephena Hawkinga, co?

132
00:10:20,679 --> 00:10:22,039
Niezupe³nie.

133
00:10:22,279 --> 00:10:24,799
Kujony matematyczne nie prowadz¹|najgorêtszego ¿ycia towarzyskiego.

134
00:10:24,960 --> 00:10:28,639
Zrobi³em sondê na wszystkich angielskich|uczelniach o seksualnej kompatybilnoœci.

135
00:10:28,840 --> 00:10:32,720
W Camford wyszed³ najwiêkszy stosunek|szans kujonów na chêtne laski.

136
00:10:33,039 --> 00:10:34,799
Pogoñ za ró¿owym taco.

137
00:10:35,600 --> 00:10:39,039
Chyba jesteœmy bratnimi duszami|w poszukiwaniu pionowego uœmiechu.

138
00:10:39,559 --> 00:10:41,759
- Czego, proszê pana?|- Pionowego uœmiechu.

139
00:10:42,000 --> 00:10:45,080
- Muszelka nie za wielka.|- Nie wiem, co to jest.

140
00:10:45,240 --> 00:10:47,559
- Kuciapka, na któr¹ jest chrapka.|- Mo¿e pan powtórzyæ?

141
00:10:49,519 --> 00:10:51,279
Witaj, jak masz na imiê?

142
00:10:54,080 --> 00:10:55,720
Simon nie lubi rozmawiaæ.

143
00:10:56,600 --> 00:10:59,120
Simon, mimo wszystko mi³o ciê poznaæ.

144
00:10:59,279 --> 00:11:02,320
Oczekujê na wieœci od ciebie,|kiedy zechcesz coœ powiedzieæ.

145
00:11:03,840 --> 00:11:05,440
A ty, Balzac?

146
00:11:05,960 --> 00:11:07,759
Pozna³eœ ju¿ wszystkich?

147
00:11:08,879 --> 00:11:11,440
Co z tym kundlem?|Nosi dwie pi³ki do nogi?

148
00:11:11,879 --> 00:11:14,240
To czystej krwi angielski buldog.

149
00:11:14,440 --> 00:11:16,960
Angielski?|Dlatego taki to brzydki bêkart.

150
00:11:18,720 --> 00:11:20,480
- On ciê s³yszy.|- Mam to gdzieœ.

151
00:11:20,679 --> 00:11:22,879
- Sk¹d tyle agresji?|- Jestem Irlandczykiem.

152
00:11:23,039 --> 00:11:25,799
Anglicy nam dokopywali przez 500 lat.

153
00:11:25,960 --> 00:11:27,960
Wyluzuj, jestem Hindusem.

154
00:11:28,159 --> 00:11:32,759
Anglicy najechali na Indie w XVIII wieku|i wynieœli siê nieca³e 60 lat temu.

155
00:11:33,240 --> 00:11:36,840
Wczeœniej byliœmy jedn¹ z ich kolonii,|nie inaczej ni¿ twoja Irlandia Pó³nocna.

156
00:11:37,000 --> 00:11:39,360
Serio? Czyli jesteœmy braæmi.

157
00:11:43,639 --> 00:11:45,440
Jestem trupem.

158
00:11:47,840 --> 00:11:50,440
Zak³adam, ¿e s¹ prawdziwe.

159
00:11:52,399 --> 00:11:53,759
Dobrze siê czujesz?

160
00:11:57,600 --> 00:11:59,639
Sorry za tamto, stary.

161
00:11:59,840 --> 00:12:01,799
- Coœ mocnego?|- Nie, nie.

162
00:12:01,919 --> 00:12:05,000
Chyba wystarczy mi mocnych|od ciebie na dzisiaj, Shamus.

163
00:12:05,559 --> 00:12:08,440
Sadie, to jest Taj Badalandabad,|nowa g³owa naszego domu.

164
00:12:11,600 --> 00:12:13,279
- Co?|- Chce uœcisn¹æ twoj¹ d³oñ.

165
00:12:13,440 --> 00:12:15,279
Oczywiœcie, witam.

166
00:12:15,440 --> 00:12:19,080
Sadie jest ze Wsch. Londynu. Trzeba czasu,|by rozumieæ s³owa w jej ustach.

167
00:12:18,960 --> 00:12:23,919
Jak d³ugo zostanie pan tu|przed przeprowadzk¹ do lepszego domu?

168
00:12:24,799 --> 00:12:27,120
- Nie nad¹¿am.|- W porz¹dku.

169
00:12:27,279 --> 00:12:28,720
Wiemy, ¿e jesteœmy do niczego.

170
00:12:29,960 --> 00:12:33,799
Zamiast br¹zowymi jeleniami kampusu,|jesteœmy br¹zowymi owcami do golenia.

171
00:12:34,039 --> 00:12:35,960
Ju¿ powiedzia³aœ za du¿o.

172
00:12:37,440 --> 00:12:41,360
Chwila moment. Kilka lat temu|by³em dok³adnie tam, gdzie wy.

173
00:12:42,440 --> 00:12:45,720
Prawie... Jednak nie, ale...

174
00:12:45,919 --> 00:12:50,000
Wa¿ne, ¿e jest potencja³. Widzê go.

175
00:12:50,559 --> 00:12:54,200
Czasem potrzeba du¿o czasu,|by ukszta³towaæ swoj¹ wielkoœæ.

176
00:12:54,799 --> 00:12:57,039
- Nie trzeba.|- Ludzie zawsze s³odz¹.

177
00:12:57,159 --> 00:12:58,759
A potem odchodz¹.

178
00:13:04,960 --> 00:13:08,360
Balzac, tutaj raczej nie zostanê|Su³tanem Pizdeczek.

179
00:13:10,200 --> 00:13:13,799
Chcia³em tylko posmarowaæ angielsk¹|bu³eczkê mas³em Badalandabadów.

180
00:13:15,799 --> 00:13:18,200
Van, co ty byœ zrobi³?

181
00:13:48,399 --> 00:13:51,039
Kochasz d³ugie, co?

182
00:13:53,080 --> 00:13:55,200
Pani lubi ostro.

183
00:13:56,960 --> 00:13:58,720
Tylko spójrzcie.

184
00:13:59,080 --> 00:14:00,879
- Dzieñ dobry.|- O kurna.

185
00:14:01,039 --> 00:14:03,720
- Pewnie wyda³eœ fortunê.|- To inwestycja.

186
00:14:03,919 --> 00:14:06,440
Mieszkaj¹ tu najbardziej zajebiste|i pewne siebie dzieciaki na campusie.

187
00:14:06,600 --> 00:14:08,600
- Kto tu siê wprowadza?|- Nowy ty, Gethin.

188
00:14:09,320 --> 00:14:10,720
Nowe wersje was wszystkich.

189
00:14:10,879 --> 00:14:15,399
Oblejemy to. Za³atwi³em nam zaproszenie|na inauguracyjny bal dziœ wieczorem.

190
00:14:15,639 --> 00:14:18,120
Wy³¹cznie pod czarny krawat.|To o której wychodzimy? Ej!

191
00:14:19,000 --> 00:14:20,120
Dok¹d to?

192
00:14:20,279 --> 00:14:23,679
Imprezkê odstawia królewska parówa|i jego chórek przydupasów.

193
00:14:23,879 --> 00:14:25,159
T³umaczenie?

194
00:14:25,440 --> 00:14:29,159
Pip Everett jest hrabi¹ Grey|i czternast¹ osobistoœci¹ po Królowej.

195
00:14:29,320 --> 00:14:32,080
Jest te¿ szefem Fox and Hounds,|którzy sponsoruj¹ bal.

196
00:14:32,440 --> 00:14:35,600
Zd¹¿y³em ju¿ poznaæ Pipa|i naprawdê nie martwi³bym siê...

197
00:14:35,879 --> 00:14:37,840
Nic pan nie rozumie.

198
00:14:38,559 --> 00:14:41,360
Ka¿de z nas zosta³o zaproszone|do Fox and Hounds,

199
00:14:41,519 --> 00:14:45,399
by zaraz po przyjeŸdzie dowiedzieæ siê,|¿e wkrad³ siê jakiœ b³¹d w druku

200
00:14:45,559 --> 00:14:47,559
- w naszych listach przyjêcia.|- W³aœnie, do diab³a.

201
00:14:47,720 --> 00:14:50,200
Ponoæ dranie robi¹ to co roku.|Tak dla jaj.

202
00:14:50,840 --> 00:14:52,600
To siê przytrafi³o ka¿demu z was?

203
00:14:54,600 --> 00:14:58,399
- Pewnie jesteœcie wœciekli.|- Nie, to historia naszego ¿ycia.

204
00:14:58,639 --> 00:15:00,080
Historia...

205
00:15:00,320 --> 00:15:01,919
Nie wierzê w³asnym uszom.

206
00:15:02,120 --> 00:15:05,039
Ci zasrañcy z Fox and Hounds,

207
00:15:05,200 --> 00:15:09,159
czyszcz¹cy zêby ³onowcami|nie mog¹ wam rozkazywaæ.

208
00:15:09,360 --> 00:15:11,399
Poka¿emy im... Nie.

209
00:15:12,200 --> 00:15:15,320
Poka¿emy sobie, ¿e mo¿emy iœæ,|dok¹d nam siê podoba

210
00:15:15,519 --> 00:15:17,159
i kiedy nam siê podoba.

211
00:15:17,519 --> 00:15:20,039
Idziemy na tê imprezê|i bêdziemy wygl¹daæ podniecaj¹co.

212
00:15:42,039 --> 00:15:44,720
Wiêc s¹ bogaci, wp³ywowi i piêkni.

213
00:15:45,320 --> 00:15:48,879
Odejmijcie wygl¹d, pieni¹dze,|wywy¿szanie siê i co zostanie?

214
00:15:49,320 --> 00:15:50,679
My?

215
00:15:51,639 --> 00:15:55,039
Zmierzam do tego, Gethin,|¿e oni nie s¹ lepsi od nas.

216
00:15:55,600 --> 00:15:59,080
Trochê odwagi.|Jest takie stare powiedzenie:

217
00:15:59,240 --> 00:16:01,639
"Skok z urwiska byli tylko,|kiedy zapomnisz, jak siê lata."

218
00:16:01,799 --> 00:16:06,320
- Prawid³owo ono chyba brzmi...|- To nie jest wa¿ne, Gethin.

219
00:16:06,480 --> 00:16:08,440
Wa¿na jest intencja. Wyprostuj siê.

220
00:16:09,639 --> 00:16:13,360
- Gdzie jest Simon?|- Przyjdzie, jak upora siê z muszk¹.

221
00:16:13,519 --> 00:16:17,240
W porz¹dku. IdŸcie siê bawiæ.|Leæcie, moje wróbelki.

222
00:16:49,000 --> 00:16:51,519
Zatañ-czymy? Za-tañ-czymy?

223
00:16:51,840 --> 00:16:53,720
Zatañ-czy-my?

224
00:16:54,080 --> 00:16:57,240
Z przyjemnoœci¹!

225
00:16:58,360 --> 00:17:01,320
Jesteœ taki szczup³y, silny

226
00:17:01,799 --> 00:17:04,319
i taki twardy.

227
00:17:08,240 --> 00:17:11,839
Wiesz, ¿e nie mam na sobie bielizny...

228
00:17:12,000 --> 00:17:15,720
Lady Mullgrove,|chyba Lord Mullgrove pani¹ szuka.

229
00:17:16,279 --> 00:17:18,200
Jaka szkoda.

230
00:17:20,880 --> 00:17:22,880
Obawiam siê, ¿e Lady Mullgrove|uwielbia wisienki na torcie.

231
00:17:23,319 --> 00:17:25,920
Nigdy nie mia³em badania|przepukliny na parkiecie.

232
00:17:26,599 --> 00:17:29,319
Dreszcz starszej pani|by³ jednak nieco podniecaj¹cy.

233
00:17:32,240 --> 00:17:34,240
Zatañczymy?

234
00:17:36,200 --> 00:17:38,440
- W³aœciwie, to mam...|- M³odsz¹ siostrê,

235
00:17:38,599 --> 00:17:42,519
z któr¹ mog³abyœ mnie poznaæ w zamian.|Pójdê teraz podci¹æ sobie ¿y³y w k¹cie.

236
00:17:42,799 --> 00:17:44,680
- Dziêkujê, czeœæ.|- Zaczekaj.

237
00:17:46,359 --> 00:17:48,920
- Zatañczmy.|- Œwietnie.

238
00:17:55,279 --> 00:18:00,279
- Nie widzia³am ciê na campusie.|- Tak, jestem nagi... tzn. nowy.

239
00:18:01,400 --> 00:18:03,680
- Jak ci siê podoba?|- Jest wspaniale.

240
00:18:03,839 --> 00:18:08,119
Fantastycznie. Wszyscy s¹ bardzo mili,|oprócz tego megaba³wana, Pipa.

241
00:18:08,960 --> 00:18:10,640
- Pip?|- Tak, Pip Everett.

242
00:18:10,799 --> 00:18:13,839
Hrabia Grey. Kolosalny dupek.

243
00:18:14,759 --> 00:18:17,680
- Nie przypad³ ci do gustu?|- Te¿ byœ go znienawidzi³a.

244
00:18:17,799 --> 00:18:22,680
Pomyœl, ¿e roztrzepany snob na sto³ku|nie utrzyma³by siê d³u¿ej ni¿ ssa³ tictaka.

245
00:18:22,839 --> 00:18:26,319
Tu jesteœ, Charlie.|Widzê, ¿e pozna³aœ Haja.

246
00:18:27,240 --> 00:18:30,799
- "Charlie"?|- B¹dŸ te¿ "roztrzepany snob."

247
00:18:32,519 --> 00:18:35,920
- Jak siê uk³ada w Stodole?|- Prawdê mówi¹c, œwietnie.

248
00:18:36,119 --> 00:18:38,480
Mieszkaj¹ tam wyj¹tkowi ludzie.

249
00:18:38,640 --> 00:18:40,599
- W rzeczy samej.|- Odszczekaj to!

250
00:18:40,759 --> 00:18:42,960
- Nie obra¿aj whisky!|- Przepraszam.

251
00:18:46,400 --> 00:18:50,119
No tak, wasze ch³opy ju¿ nie mog¹.

252
00:18:50,319 --> 00:18:53,200
- Proszê? - Wiesz, czego my,|kobiety, potrzebujemy, z³otko.

253
00:18:53,839 --> 00:18:56,519
- Dobre szturchanko w doln¹ piczê.|- Ach, tak. Dolina Picze.

254
00:18:56,720 --> 00:18:59,880
Tu¿ obok Gór Kaledoñskich.|Œwietne miejsce. Panie wybacz¹.

255
00:19:00,079 --> 00:19:03,200
- Mówi³am o jej waginie.|- Tak, tak.

256
00:19:06,640 --> 00:19:10,720
Witam na oficjalnym otwarciu

257
00:19:10,960 --> 00:19:14,000
zawodów o puchar Hastings.

258
00:19:14,400 --> 00:19:17,680
Czemu nazywaj¹ to zawodami,|skoro my zawsze wygrywamy?

259
00:19:18,160 --> 00:19:20,960
Puchar ten reprezentuje to,|co najlepsze na uniwersytecie.

260
00:19:21,519 --> 00:19:25,079
Najwiêksze talenty z Camford|wspó³zawodniczy³y od 600 lat.

261
00:19:25,440 --> 00:19:28,119
Teraz mam zaszczyt

262
00:19:28,359 --> 00:19:31,920
przedstawiæ zesz³orocznych zwyciêzców,

263
00:19:32,160 --> 00:19:34,519
Fox and Hounds.

264
00:19:40,319 --> 00:19:41,799
Dziêkujê panu.

265
00:19:41,960 --> 00:19:45,839
W imieniu swojej dru¿yny,|¿yczê innym domom szczêœcia

266
00:19:46,279 --> 00:19:47,920
w tegorocznej edycji.

267
00:19:48,160 --> 00:19:50,400
Niech wygra najlepszy.

268
00:19:57,720 --> 00:20:00,359
Nie daj siê poni¿aæ Hindusowi.

269
00:20:00,480 --> 00:20:03,079
Czy on jest wart zmarszczek|na twoim piêknym obliczu?

270
00:20:04,160 --> 00:20:08,359
- Dlaczego by³ taki rozdra¿niony?|- Nie dosta³ siê do Fox and Hounds.

271
00:20:08,920 --> 00:20:11,119
Biedak by³ zdruzgotany.

272
00:20:11,480 --> 00:20:14,519
Pójdê go podnieœæ na duchu.

273
00:20:15,559 --> 00:20:17,519
Jesteœ taki s³odki.

274
00:20:18,200 --> 00:20:20,160
Przepraszam, moja droga.

275
00:20:20,480 --> 00:20:23,960
Konstruktywna krytyka: Shamus, musimy|popracowaæ nad twoj¹ kontrol¹ gniewu.

276
00:20:24,160 --> 00:20:26,880
Sadie, z³¹cz kolana. Trzeba oceniæ,|ile najwiêcej mo¿esz wypiæ.

277
00:20:27,079 --> 00:20:28,680
Gethin...

278
00:20:30,839 --> 00:20:33,039
- Usi¹dŸ prosto.|- Przepraszam, Raji.

279
00:20:33,200 --> 00:20:34,839
- Mam na imiê Taj.|- Mam to gdzieœ.

280
00:20:35,000 --> 00:20:37,039
Opowiem ci ciekawostkê.

281
00:20:37,200 --> 00:20:40,759
Gdy mój prapradziad, Rupert Everett III,|zosta³ pierwszym gubernatorem

282
00:20:40,920 --> 00:20:44,119
kolonii indyjskiej,|te¿ oswoi³ sobie kilka ma³p.

283
00:20:44,359 --> 00:20:46,839
Tyle ¿e trzyma³ je na zewn¹trz.|Drzwi s¹ tam.

284
00:20:47,079 --> 00:20:49,640
Zamknijcie je za sob¹.

285
00:20:49,799 --> 00:20:51,680
- Hej, Cyc. - Pip.|- Wiem.

286
00:20:52,359 --> 00:20:55,640
Mój przyjaciel mawia³: "Jeœli nie mo¿esz|siê do nich przy³¹czyæ, pokonaj ich."

287
00:20:55,920 --> 00:20:57,680
Radzê sobie zapisaæ.

288
00:21:19,200 --> 00:21:21,079
Witam szanownych pañstwa.

289
00:21:21,279 --> 00:21:24,359
- Jestem Taj Mahal Badalandabad.|- Co on odpierdziela?

290
00:21:24,559 --> 00:21:26,400
W mordê, ca³kiem mu odbi³o.

291
00:21:26,599 --> 00:21:31,519
W duchu balu inauguracyjnego, og³aszam|utworzenie nowego domu braterskiego,

292
00:21:31,920 --> 00:21:34,480
istniej¹cego od teraz. Panie i panowie,

293
00:21:33,599 --> 00:21:38,200
przed pañstwem po raz pierwszy|bystre, seksowne...

294
00:21:38,759 --> 00:21:42,920
nie czytaj¹ce miêdzy wierszami,|nosz¹ce jedynie czarn¹ muszkê,

295
00:21:43,519 --> 00:21:45,079
Cock and Bulls.

296
00:21:58,599 --> 00:22:00,640
Ju¿ nigdy nie bêdziemy|mogli siê tam pokazaæ.

297
00:22:00,799 --> 00:22:03,759
- Jesteœmy poœmiewiskiem ca³ej szko³y.|- Do diab³a z nimi wszystkimi.

298
00:22:03,920 --> 00:22:06,319
Co wy tacy wstydliwi?

299
00:22:07,119 --> 00:22:09,680
Mamy potencja³,|by zostaæ najlepszym domem kampusu.

300
00:22:09,839 --> 00:22:12,680
Mo¿emy nawet|wygraæ tegoroczny puchar Hastings.

301
00:22:12,960 --> 00:22:17,160
- Niby jak mielibyœmy wygraæ?|- Po to zbiera siê punkty

302
00:22:17,319 --> 00:22:19,680
w nauce, sporcie i opiece spo³ecznej.

303
00:22:20,240 --> 00:22:22,079
- Gethin przewy¿sza...|- Czekaj, czekaj.

304
00:22:22,240 --> 00:22:25,799
Jestem zapalonym graczem rugby.|Ona stawia pa³y za browara.

305
00:22:25,960 --> 00:22:27,119
Ej! I za zak¹skê.

306
00:22:27,279 --> 00:22:29,480
A on ma osobowoœæ mikrofalówki.

307
00:22:30,160 --> 00:22:33,079
Wiêc pogodziliœcie siê z pora¿k¹|zanim w ogóle spróbowaliœcie?

308
00:22:34,039 --> 00:22:36,920
A gdyby Kolumb tak zrobi³,|bo dokucza³a mu choroba morska?

309
00:22:37,119 --> 00:22:42,319
A gdyby Babe Ruth da³ sobie spokój|po pierwszym sezonie przez syfilisik?

310
00:22:43,000 --> 00:22:49,119
A Ravi Shankar rzuci³ grê na sitarze,|bo gra na gitarze bardziej siê op³aca?

311
00:22:50,319 --> 00:22:55,079
Spo³eczeñstwo zawsze t³umi³o|ludzi z wielkimi umys³ami.

312
00:22:56,720 --> 00:22:58,279
Wierzê w was.

313
00:22:59,240 --> 00:23:01,079
Wy te¿ powinniœcie.

314
00:23:04,240 --> 00:23:06,039
Wypijmy za Cock and Bulls.

315
00:23:07,920 --> 00:23:10,319
Powiedzia³em: "Wypijmy za Cock and Bulls."

316
00:23:11,519 --> 00:23:13,400
Za Cock and Bulls.

317
00:23:13,559 --> 00:23:16,039
Za Cock and Bulls!

318
00:23:16,240 --> 00:23:18,480
Za Cock and Bulls!

319
00:23:18,680 --> 00:23:22,599
Dlaczego tak bardzo chcesz|oddzia³ywaæ piêœci¹ na stó³?

320
00:23:26,799 --> 00:23:28,599
- Dzieñ dobry.|- Dzieñ dobry.

321
00:23:31,839 --> 00:23:33,920
By³em cudowny w nocy, prawda?

322
00:23:34,160 --> 00:23:35,839
Ja te¿ tu by³am.

323
00:23:36,640 --> 00:23:39,880
Nie mówiê o seksie, g³uptasko,|tylko rozmowie z Lordem Wrightwoodem.

324
00:23:40,079 --> 00:23:42,039
Jak posz³o wed³ug ciebie?

325
00:23:42,319 --> 00:23:46,359
Rozp³ywa³eœ siê nad ka¿dym jego s³owem.|Jeszcze trochê i wszed³byœ mu w ty³ek.

326
00:23:46,680 --> 00:23:48,440
Wed³ug mnie te¿ posz³o dobrze.

327
00:23:48,640 --> 00:23:52,720
Po studiach chêtnie przys³u¿y mi siê|rekomendacj¹ na stanowisko dyplomaty.

328
00:23:53,359 --> 00:23:56,200
Zajêcia s¹ za godzinê.|Po³ó¿ siê na trochê.

329
00:23:56,359 --> 00:23:58,720
Ale jeszcze nie æwiczy³em.

330
00:23:58,880 --> 00:24:01,400
- Muszê z³uszczyæ naskórek.|- Mogê ci nasmarowaæ policzki.

331
00:24:01,599 --> 00:24:04,240
Charlie, robiliœmy to zesz³ej nocy.

332
00:24:04,880 --> 00:24:08,279
Œroda - noc nale¿y do nas.

333
00:24:10,799 --> 00:24:13,519
Nie rozumiem, czemu to musi byæ noc.

334
00:24:13,880 --> 00:24:17,480
- Czemu nie wtedy, kiedy nam siê chce?|- Jak to Brytyjczycy, kontrolujemy siê.

335
00:24:17,640 --> 00:24:19,480
Mam napiêty harmonogram.

336
00:24:19,640 --> 00:24:23,039
Wolê nie mówiæ ludziom, ¿e nie mam si³y,|bo kopulowa³em przez ca³¹ noc.

337
00:24:24,319 --> 00:24:26,319
Która koszula bardziej ci siê podoba?

338
00:24:26,599 --> 00:24:28,240
Bia³a czy turkusowa?

339
00:24:28,480 --> 00:24:31,720
Wolê bia³¹, ale nie pasuje|do linii mojej ¿uchwy.

340
00:24:34,799 --> 00:24:37,440
Tego dnia wydaliœmy rozkaz

341
00:24:37,720 --> 00:24:42,160
przewodnicz¹cemu Wielkiej Brytanii|i naszemu przewodnicz¹cemu Irlandii,

342
00:24:42,440 --> 00:24:46,519
aby z szacunkiem przestrzegali...

343
00:24:46,720 --> 00:24:49,480
Natychmiast ratyfikowano|problem mówi¹cy,

344
00:24:49,599 --> 00:24:54,200
i¿ œwinie i kurczaki nie bêd¹ ju¿|tolerowane w Izbie Gmin.

345
00:24:54,559 --> 00:24:58,400
Czy ktoœ zechcia³by skomentowaæ|dziennik Izby Lordów

346
00:24:58,559 --> 00:25:02,400
tom LXIV, z sierpnia 1832 roku?

347
00:25:04,839 --> 00:25:06,640
Ja te¿ nie.

348
00:25:06,960 --> 00:25:08,759
Jakie to nudne!

349
00:25:13,319 --> 00:25:15,880
Wyrwijcie stronê 32.

350
00:25:18,160 --> 00:25:21,440
Dobrze s³yszeliœcie. Wyrwaæ stronê 32.

351
00:25:22,000 --> 00:25:24,640
Przecie¿ ogl¹daliœcie|"Stowarzyszenie umar³ych poetów."

352
00:25:25,400 --> 00:25:28,359
Jeœli jej nie wyrwiecie,|oblejê was wszystkich.

353
00:25:29,000 --> 00:25:30,519
Tak jest!

354
00:25:33,960 --> 00:25:35,680
Te ksi¹¿ki s¹ takie stare,|¿e mo¿na os³upieæ.

355
00:25:35,839 --> 00:25:37,839
Wyrzuæcie te œcierwa przez okno.

356
00:25:40,599 --> 00:25:44,319
- Pewnie jest nieŸle nawalony.|- To chyba nienajlepszy pomys³.

357
00:25:45,920 --> 00:25:47,440
Tak jest, Shamus!

358
00:25:47,599 --> 00:25:51,240
Niech wszyscy wyœl¹ te ksi¹¿ki|do XIX wieku, gdzie ich miejsce.

359
00:26:01,640 --> 00:26:04,240
- Œmia³o, Gethin.|- Nie mogê.

360
00:26:04,400 --> 00:26:06,880
Nigdy nie s³ysza³eœ wyra¿enia|"Nowe przychodzi, stare odchodzi"?

361
00:26:07,039 --> 00:26:11,440
- Tak, ale poprawnie ono brzmi...|- Niewa¿ne, jak ono brzmi!

362
00:26:11,960 --> 00:26:14,079
Dlaczego myœlisz, zamiast rzucaæ?

363
00:26:14,279 --> 00:26:16,880
- Uwolnij swoj¹ ksi¹¿kê.|- Rusz siê, Gethy.

364
00:26:17,079 --> 00:26:19,240
- WeŸ siê w garœæ.|- Spróbuj, stary.

365
00:26:19,440 --> 00:26:23,559
Dalej, wyma¿ 20 lat ciemiê¿enia.

366
00:26:34,359 --> 00:26:36,480
Panie Badalandabad.

367
00:26:36,720 --> 00:26:39,519
- Proszê na korytarz.|- Oczywiœcie.

368
00:26:41,880 --> 00:26:45,720
Wybaczcie. Poczytajcie rozdzia³ drugi,|kiedy mnie nie bêdzie.

369
00:26:48,200 --> 00:26:50,319
Ale nie mamy ksi¹¿ek.

370
00:26:52,119 --> 00:26:54,400
Ca³kowicie panu odbi³o?

371
00:26:54,880 --> 00:26:57,839
- Jak pan siê utrzyma³ na Coolidge?|- Sprawdza³aœ mój ¿yciorys?

372
00:26:58,000 --> 00:26:59,519
Tak, jestem zaniepokojona.

373
00:26:59,720 --> 00:27:02,279
- Jako pañska prze³o¿ona muszê...|- Zaraz, zaraz.

374
00:27:02,440 --> 00:27:04,400
Jesteœ moj¹ prze³o¿on¹?

375
00:27:05,119 --> 00:27:09,119
Jestem zachwycony, ¿e mogê byæ pod tob¹.

376
00:27:10,599 --> 00:27:12,680
Tzn. jestem niesamowicie podniecony.

377
00:27:14,200 --> 00:27:15,640
Dumny jak pierœ.

378
00:27:15,839 --> 00:27:19,359
Niewa¿ne jest pañskie zdanie|o mnie i o podrêcznikach.

379
00:27:19,880 --> 00:27:23,200
Jeœli chce pan tu zrobiæ doktorat,|bêdzie pan musia³ przestrzegaæ zasad

380
00:27:23,400 --> 00:27:25,759
- ustanowionych przez ludzi...|- Którzy co?

381
00:27:26,599 --> 00:27:29,920
Nosili œmieszne bokserki, paski|do poñczoch i zmarli dziesi¹tki lat temu?

382
00:27:30,359 --> 00:27:34,720
Nigdy nie widzieli cz³owieka na ksiê¿ycu,|nie s³uchali Lil' Kim na MP3-ce,

383
00:27:34,839 --> 00:27:37,160
czy ogl¹dali potrójn¹ penetracjê|z mlaskaniem cipki w Internecie.

384
00:27:37,319 --> 00:27:40,359
- Co to niby ma do rzeczy?|- Przesadzi³em, wybacz.

385
00:27:40,519 --> 00:27:44,559
Chodzi o to, ¿e nie istnieje tylko jeden|sposób na obdarcie mangusty ze skóry.

386
00:27:45,559 --> 00:27:49,279
Historia mo¿e poruszaæ coœ wiêcej|ni¿ przypadkowe daty i staro¿ytne wyroby.

387
00:27:49,440 --> 00:27:54,119
Ona mo¿e nas uczyæ o nas samych.|O wadach, nadziejach, marzeniach.

388
00:27:54,480 --> 00:27:58,880
A mnie chodzi o to,|¿e na tym uniwersytecie

389
00:27:59,119 --> 00:28:02,440
mangustê mo¿na obedrzeæ ze skóry|tylko na jeden sposób - po mojemu.

390
00:28:03,599 --> 00:28:05,200
Mi³ego dnia.

391
00:28:12,920 --> 00:28:14,680
Panie i panowie,

392
00:28:14,880 --> 00:28:18,240
witamy na pierwszej|z cyklu siedmiu konkurencji

393
00:28:18,440 --> 00:28:22,440
rywalizacji miêdzy domami bractw|w walce o puchar Hastings.

394
00:28:24,839 --> 00:28:26,799
Kurna, ale dryblasy.

395
00:28:27,079 --> 00:28:30,400
Wrzuæcie na luz, to badminton.|Tu nie trzeba zaciskaæ piêœci.

396
00:28:30,599 --> 00:28:31,680
Co tu mo¿e byæ trudnego?

397
00:28:37,480 --> 00:28:39,680
- Simon?|- Coœ pan mówi³?

398
00:29:08,279 --> 00:29:09,559
No dobrze.

399
00:29:09,720 --> 00:29:14,720
Chyba lepiej przyj¹æ,|¿e nic tu nie zwojujemy.

400
00:29:14,920 --> 00:29:19,160
Jednak¿e... wa¿ne jest,|abyœmy zachowali twarz.

401
00:29:19,519 --> 00:29:22,240
Gethin, tylko zaserwuj.|Mam pewien pomys³.

402
00:29:23,319 --> 00:29:24,599
Sadie...

403
00:29:43,039 --> 00:29:44,960
Twoja, Simon!

404
00:29:49,440 --> 00:29:51,759
Gem dla Fox and Hounds.

405
00:29:51,920 --> 00:29:54,160
Wcale nie by³o tak fatalnie.

406
00:29:55,240 --> 00:29:58,799
No dobra, by³o fatalnie,|ale spójrzcie na to z dobrej strony.

407
00:29:59,079 --> 00:30:03,160
- Wykrwawimy siê na œmieræ?|- Nie, zrobiliœmy wra¿enie.

408
00:30:03,319 --> 00:30:06,839
Wolicie byæ kiepscy i znani|czy kiepscy i anonimowi?

409
00:30:07,039 --> 00:30:08,480
Anonimowi.

410
00:30:08,680 --> 00:30:12,039
Porywamy siê z motyk¹ na s³oñce.|Nie mamy najmniejszych szans.

411
00:30:12,160 --> 00:30:14,400
Widniejemy w tabeli!

412
00:30:15,039 --> 00:30:17,759
To bez znaczenia.|Ka¿dy dostaje punkt za uczestnictwo.

413
00:30:17,920 --> 00:30:19,640
Brakuje nam ich 499.

414
00:30:19,839 --> 00:30:22,119
Mylisz siê, kapitanie Optymisto.

415
00:30:22,400 --> 00:30:24,160
To dopiero pocz¹tek.

416
00:30:24,880 --> 00:30:26,039
Balabaj!

417
00:30:26,200 --> 00:30:30,920
Choæ robicie z siebie widowisko,|dla nas wci¹¿ jesteœcie niewidzialni.

418
00:30:31,200 --> 00:30:35,960
To œwietnie,|bo trudno pokonaæ niewidoczne.

419
00:30:36,400 --> 00:30:40,039
Pokonaæ? Ty i twoja ¿a³osna banda|nie jesteœcie warci spluniêcia.

420
00:30:40,640 --> 00:30:42,480
- Zasraniec.|- Jak mnie nazwa³eœ?

421
00:30:42,640 --> 00:30:44,119
- Co?|- Coœ powiedzia³eœ.

422
00:30:44,279 --> 00:30:45,920
- Nie.|- Co to by³o?

423
00:30:46,079 --> 00:30:48,279
- Nazwa³eœ mnie zasrañcem.|- Doprawdy?

424
00:30:52,319 --> 00:30:54,720
Shamus, rywalizacja odbywa siê|w pewnym miejscu, o pewnej porze.

425
00:30:54,880 --> 00:30:57,799
Wczoraj by³a nieodpowiednia pora,|a dzisiaj jest odpowiednie miejsce.

426
00:30:57,960 --> 00:31:00,680
Tutaj mo¿esz zdobyæ punkty|do rywalizacji o puchar.

427
00:31:02,799 --> 00:31:04,640
Trenerze, kolejny gracz.

428
00:31:04,799 --> 00:31:06,440
Ten? Nie ma mowy.

429
00:31:06,759 --> 00:31:07,920
Czy¿by?

430
00:31:10,400 --> 00:31:12,279
Tak te¿ mo¿na.

431
00:31:12,640 --> 00:31:14,279
Witaj.

432
00:31:14,559 --> 00:31:16,359
Panie i panowie,

433
00:31:16,559 --> 00:31:19,359
z pewnoœci¹ poczuliœmy lekkie|pobudzenie po ostatnim doborze,

434
00:31:19,519 --> 00:31:21,880
jednak¿e teraz przedstawiê|pañstwu jeszcze lepszy rocznik.

435
00:31:22,039 --> 00:31:26,119
Muszê ci przyznaæ, Charlotte,|œwietnie siê spisa³aœ z wyk³adowcami.

436
00:31:27,200 --> 00:31:28,920
Dziêkujê, rektorze.

437
00:31:29,039 --> 00:31:32,720
Zawsze wtórowa³am teorii,|¿e jasne zasady i oczekiwania

438
00:31:32,920 --> 00:31:34,880
to podstawa, by ludzie...

439
00:31:39,200 --> 00:31:41,079
Przepraszam na momencik.

440
00:31:41,240 --> 00:31:44,400
Kolejny koniak do degustacji|pochodzi z 1793...

441
00:31:48,160 --> 00:31:50,079
Z Francji.

442
00:31:50,279 --> 00:31:52,000
Jak mówi³em, dobry rocznik.

443
00:31:53,480 --> 00:31:56,640
Pomimo ich maj¹tku, pos¹gi te|s¹ ca³kowicie bezwartoœciowe.

444
00:31:56,799 --> 00:31:58,720
- Co tu siê dzieje?|- Wycieczka w terenie.

445
00:31:58,920 --> 00:32:01,599
Obserwujemy dwupiersiow¹,|niebieskokrwist¹ smarkulê.

446
00:32:01,920 --> 00:32:06,200
- Podgl¹dacie panienki?|- Brytyjsk¹ arystokracjê.

447
00:32:06,759 --> 00:32:08,240
Natychmiast.

448
00:32:08,440 --> 00:32:09,960
Zaraz wracam.

449
00:32:10,359 --> 00:32:14,599
- Kaza³am ci trzymaæ siê programu.|- Wyjaœni³em ci, ¿e ten program...

450
00:32:14,759 --> 00:32:18,079
- To coœ, na czym mi zale¿y.|- Dlatego rzucam wyzwanie.

451
00:32:18,839 --> 00:32:20,599
- S³ucham?|- Wyzwanie.

452
00:32:20,799 --> 00:32:25,640
Uwa¿am, ¿e osi¹gniêcia moich studentów|polepsz¹ siê dziêki kilku wycieczkom.

453
00:32:25,839 --> 00:32:27,680
- Doprawdy?|- Tak.

454
00:32:27,880 --> 00:32:31,319
Jako ¿e istniej¹ filozoficzne ró¿nice|w naszych metodach nauczania,

455
00:32:31,599 --> 00:32:35,200
zakopmy topór wojenny|przez jakieœ wyzwanie.

456
00:32:35,519 --> 00:32:38,440
- Jeœli ja wygram, bêdê kontynuowa³|zgodnie ze swoim planem...      - Nie.

457
00:32:38,799 --> 00:32:40,839
Nie bêdzie ¿adnych wyzwañ.

458
00:32:41,039 --> 00:32:43,480
To nie plac zabaw pod podstawówk¹.

459
00:32:44,240 --> 00:32:46,920
Jeœli chce pan tu zrobiæ doktorat,

460
00:32:47,119 --> 00:32:48,960
trzeba pod¹¿aæ za programem.

461
00:32:49,400 --> 00:32:51,160
Dobrej nocy.

462
00:32:51,480 --> 00:32:53,440
Czu³em, ¿e stchórzysz.

463
00:32:53,920 --> 00:32:57,039
Przed tob¹, w ¿yciu!

464
00:32:57,720 --> 00:32:59,680
Przyjmujê wyzwanie.

465
00:32:59,839 --> 00:33:02,759
- Czyli broñ wybieram ja.|- Œwietnie.

466
00:33:03,480 --> 00:33:05,119
Broñ?

467
00:33:07,759 --> 00:33:12,559
Czy tylko mi absurdalne malowid³a a¿ tak|przypominaj¹ twego absurdalnego ch³opaka?

468
00:33:13,039 --> 00:33:15,920
Jesteœmy w Everett Hall.

469
00:33:18,920 --> 00:33:21,599
Powiedz, ¿e w œrodku jest herbata.

470
00:33:21,960 --> 00:33:24,559
To prochy szeœciu pokoleñ|rodu Everettów.

471
00:33:25,000 --> 00:33:28,240
¯eby pomieœciæ swoje ego,|Pip wybuduje nowy hol.

472
00:33:28,880 --> 00:33:30,720
Zaczynamy?

473
00:33:31,759 --> 00:33:33,799
Tak, tak. Zaczynajmy.

474
00:33:38,920 --> 00:33:40,880
NieŸle, panno Higginson.

475
00:33:41,119 --> 00:33:44,960
Jednak obszernie studiowa³em|szermierkê na Uniwersytecie...

476
00:33:49,519 --> 00:33:52,240
Mistrzyni Uniwersytetu.|Dwa razy z rzêdu.

477
00:33:52,559 --> 00:33:55,200
Mia³em okazaæ ci litoœæ, lecz...

478
00:34:09,079 --> 00:34:10,760
Co to, kurna, by³o?

479
00:34:10,920 --> 00:34:13,519
Ko³owrotek. Mój instruktor|szermierki mnie tego nauczy³.

480
00:34:13,760 --> 00:34:17,679
- Niez³y z niego szermierz.|- To samo s³ysza³em od kilku pañ.

481
00:34:18,639 --> 00:34:21,840
Widzia³a pani kiedyœ film "Zorro"?

482
00:34:23,360 --> 00:34:24,760
Bo ja tak.

483
00:34:26,000 --> 00:34:27,480
Siedem razy.

484
00:34:33,920 --> 00:34:35,320
Dziewiêæ razy.

485
00:34:49,079 --> 00:34:51,679
Masz szczêœcie. Straci³eœ tylko spodnie.

486
00:34:54,760 --> 00:34:57,519
Szkoda, wycieczka by siê pani spodoba³a.

487
00:34:57,800 --> 00:34:59,519
Bêdê na niej.

488
00:34:59,840 --> 00:35:00,840
Tak?

489
00:35:01,000 --> 00:35:04,599
Kiedy kimœ ciê zast¹piê,|bêdê mia³a wyt³umaczenie.

490
00:35:05,360 --> 00:35:06,800
Dobranoc.

491
00:35:15,199 --> 00:35:17,679
Na prawo widzimy s³ynn¹ Tower of London,

492
00:35:17,960 --> 00:35:22,159
w której królowa El¿bieta I|uwiêzi³a swojego ch³opaka,

493
00:35:22,280 --> 00:35:23,719
sir Waltera Rally'ego,

494
00:35:23,880 --> 00:35:27,960
po tym jak nakry³a go figo fago|z jedn¹ jej dam dworu.

495
00:35:28,400 --> 00:35:31,480
Obecnie ludzie przychodz¹ tam|zobaczyæ królewskie klejnoty,

496
00:35:31,679 --> 00:35:35,400
które zosta³y skradzione|podczas brutalnej okupacji Indii.

497
00:35:35,719 --> 00:35:38,159
Klejnoty s¹ okaza³e.

498
00:35:38,360 --> 00:35:41,440
Chyba nikt nigdy nie czeka³ pó³torej|godziny w kolejce, ¿eby zobaczyæ moje.

499
00:35:42,320 --> 00:35:44,639
Choæ raz w Coolidge...

500
00:35:53,800 --> 00:35:58,599
W tych okolicach Charles Dickens|obserwowa³ niesprawiedliwoœæ

501
00:35:58,800 --> 00:36:02,000
londyñskiego systemu klasowego.|"To by³y najlepsze czasy,

502
00:36:02,199 --> 00:36:04,639
to by³y najgorsze czasy."|Zanotujcie sobie.

503
00:36:06,000 --> 00:36:09,800
Nie zatrzymujcie siê.|To tylko stary koœció³.

504
00:36:10,119 --> 00:36:11,480
Do autobusu.

505
00:36:21,599 --> 00:36:26,159
Z lewej na Trafalgar Square widzimy|pos¹g admira³a Horatio Nelsona,

506
00:36:26,400 --> 00:36:28,480
najs³awniejszego brytyjskiego wojownika.

507
00:36:28,599 --> 00:36:31,519
Nelson straci³ rêkê, oko, ucho

508
00:36:31,719 --> 00:36:33,679
i nogê w ró¿nych bitwach.

509
00:36:33,840 --> 00:36:37,639
Pod koniec ¿ycia biedak by³ ju¿ tylko|kijem od szczotki z czapk¹ admiralsk¹.

510
00:36:45,360 --> 00:36:46,920
Och, Bo¿e.

511
00:36:47,159 --> 00:36:51,039
- Kujon gapi siê na nas.|- Raczej na mnie.

512
00:36:54,599 --> 00:36:56,440
Wolne?

513
00:36:57,280 --> 00:37:00,719
- Co robiæ?     - Otwórz jadaczkê,|kretynie, i powiedz jej, co czujesz.

514
00:37:04,760 --> 00:37:08,119
Jesteœ najpiêkniejsz¹ kobiet¹,|jak¹ w ¿yciu widzia³em.

515
00:37:09,320 --> 00:37:11,320
Odda³bym dwa lata czesnego,|by móc siê z tob¹ przespaæ.

516
00:37:11,719 --> 00:37:16,519
- Przesadzi³eœ ze szczeroœci¹, stary.|- Mi³o. Jesteœ jak napalony Teletubiœ.

517
00:37:17,519 --> 00:37:19,559
W porz¹dku. Chyba.

518
00:37:31,000 --> 00:37:34,800
- Co tu takiego niezwyk³ego?|- Najlepsza ryba z frytkami w Londynie.

519
00:37:35,039 --> 00:37:36,480
ChodŸcie.

520
00:37:38,599 --> 00:37:41,440
Winnie podszed³ do mnie|na zajêciach i powiedzia³:

521
00:37:41,639 --> 00:37:44,599
"Widzê, ¿e jesteœ bieg³y|w kalkulacjach.

522
00:37:45,239 --> 00:37:48,360
A jak dobry jesteœ w ³amaniu kodów?"

523
00:37:49,199 --> 00:37:52,800
Tak oto, dzieci, uratowa³em Angliê.

524
00:37:53,280 --> 00:37:55,360
Zaraz, zaraz. "Winnie"?

525
00:37:55,519 --> 00:37:58,360
Zna³eœ Winstona Churchilla?

526
00:37:59,559 --> 00:38:02,400
Przecie¿ nie mówiê o Kubusiu Puchatku.

527
00:38:02,920 --> 00:38:04,519
Nieprawda¿?

528
00:38:04,920 --> 00:38:07,960
Jackie, gdzie to piwko?

529
00:38:08,480 --> 00:38:11,960
Jestem ci winna przeprosiny.|Strasznie ciê niedocenia³am.

530
00:38:12,159 --> 00:38:14,400
- Jesteœ cudownym nauczycielem.|- Dziêkujê.

531
00:38:14,599 --> 00:38:17,760
- Dobrze siê bawi³aœ?|- Jak nigdy.

532
00:38:18,760 --> 00:38:21,400
O rany, bal!

533
00:38:22,719 --> 00:38:26,000
Izba Lordów debatuje nad propozycj¹|zbudowania teatru w West End,

534
00:38:26,199 --> 00:38:30,400
lecz wed³ug mnie musimy po³¹czyæ si³y,|by znaleŸæ realny sposób i iœæ naprzód.

535
00:38:30,599 --> 00:38:32,519
Parszywy bêkart!

536
00:38:33,719 --> 00:38:36,000
Mamy ju¿ jedn¹ opiniê.

537
00:38:37,599 --> 00:38:39,400
Nie pan, Lordzie Wrightwood.

538
00:38:39,559 --> 00:38:41,280
Najmocniej przepraszam.

539
00:38:41,639 --> 00:38:43,480
Panowie wybacz¹.

540
00:38:45,440 --> 00:38:47,719
Co on tu, do diab³a, robi?

541
00:38:47,920 --> 00:38:50,519
Taj przyszed³ w goœci.

542
00:38:50,840 --> 00:38:53,280
By³oby mi³o, gdyby czu³ siê tu dobrze.

543
00:38:54,920 --> 00:38:57,800
W porz¹dku, Charlotte.|Nie chcia³em byæ niemi³y.

544
00:38:58,400 --> 00:39:00,159
Dziêki, Pip.

545
00:39:00,360 --> 00:39:03,480
A ogieñ uwalniaj¹cy siê wtem z ciebie

546
00:39:03,679 --> 00:39:06,000
miliard razy jest wspanialszy,

547
00:39:06,440 --> 00:39:08,360
bardziej niebezpieczny...

548
00:39:08,559 --> 00:39:11,360
Och, mój rycerzu.

549
00:39:12,079 --> 00:39:14,440
Nic dziwnego: œwiec¹cy,

550
00:39:14,599 --> 00:39:17,199
ponury ¿ar.

551
00:39:17,400 --> 00:39:19,000
Mój drogi.

552
00:39:19,199 --> 00:39:22,239
Spadaj¹ poirytowane

553
00:39:22,920 --> 00:39:26,400
i rani¹ na czerwono-z³oto.

554
00:39:31,960 --> 00:39:34,920
Dziêkujemy, Sir Wilfredzie.|To by³a prawdziwa uczta.

555
00:39:36,719 --> 00:39:39,960
Tradycyjnie na balu literackim,

556
00:39:40,159 --> 00:39:42,679
chcia³bym wywo³aæ cz³onka|goœcinnej kadry naukowej,

557
00:39:43,000 --> 00:39:47,000
abyœmy mogli siê dowiedzieæ|o jego ulubionym, brytyjskim poecie.

558
00:39:48,079 --> 00:39:50,159
Taj Badalandabad.

559
00:39:51,760 --> 00:39:53,679
Zapraszam na podium.

560
00:40:00,639 --> 00:40:06,079
- By³o to doœæ niespodziewane.|- Wa¿ne, i¿ instruktorzy z zagranicy,

561
00:40:06,239 --> 00:40:11,400
tacy jak pan Badalandabad, ceni¹ schedê|oraz kulturê, które ma nadziejê nauczaæ.

562
00:40:12,280 --> 00:40:14,239
- Mi³ej zabawy.|- Dziêkujê.

563
00:40:25,840 --> 00:40:27,760
Pewna pani...

564
00:40:28,480 --> 00:40:33,199
jest pewna, ¿e wszystko z³oto,|co siê œwieci.

565
00:40:34,280 --> 00:40:37,519
Poniewa¿ kupuje ona schody w Hamstead.

566
00:40:41,920 --> 00:40:44,920
Nie osi¹ga satysfakcji.

567
00:40:45,440 --> 00:40:48,599
Ani trochê.

568
00:40:49,639 --> 00:40:53,800
Nawet je¿d¿¹c swoim smartem

569
00:40:55,159 --> 00:40:57,159
czy s³uchaj¹c radia,

570
00:40:57,679 --> 00:41:01,400
czy nawet psiocz¹c na Roxanne,|¿eby w³¹czy³a czerwone œwiat³o.

571
00:41:02,039 --> 00:41:04,280
Do cholery, Roxanne!|W³¹czaj to czerwone œwiat³o,

572
00:41:04,440 --> 00:41:08,000
albo Maxwell Srebrny M³otek|roztrzaska ci ³epetynê!

573
00:41:08,400 --> 00:41:14,960
W³¹cz to czerwone œwiat³o, zdziro,|albo skoñczymy na posterunku.

574
00:41:16,159 --> 00:41:19,360
A mo¿e wola³abyœ mieszkaæ|przy wie¿y stra¿niczej? Nie.

575
00:41:19,800 --> 00:41:24,840
No to w³¹cz czerwone œwiat³o,|albo dostanê 90. za³amania nerwowego.

576
00:41:25,480 --> 00:41:27,280
Na serio.

577
00:41:27,760 --> 00:41:29,920
A nawet i lepiej.

578
00:41:31,039 --> 00:41:34,079
Chcê byæ tutaj chciany.

579
00:41:34,400 --> 00:41:37,880
Chcê zaprowadziæ was o szczebel wy¿ej.

580
00:41:38,840 --> 00:41:40,280
Wierzcie mi.

581
00:41:41,000 --> 00:41:43,840
Czy wygl¹dam wam na idiotê z Ameryki?

582
00:41:46,199 --> 00:41:47,199
Nie.

583
00:41:48,440 --> 00:41:50,719
Dlatego ¿yczê wszystkim

584
00:41:51,639 --> 00:41:53,639
wiekopomnej zabawy.

585
00:42:04,920 --> 00:42:06,480
Dziêkujê.

586
00:42:08,239 --> 00:42:10,599
Znakomite przedstawienie.

587
00:42:11,199 --> 00:42:12,599
- Podoba³o siê panu?|- Oczywiœcie.

588
00:42:12,760 --> 00:42:16,960
Prezentacja tego m³odzieñca ³¹czy³a|rzeczywistoœci ksi¹¿êce i uliczne.

589
00:42:17,199 --> 00:42:20,360
Nie inaczej ni¿ u amerykañskiego|rapera Eminema, którego lubiê.

590
00:42:26,039 --> 00:42:30,159
Uwielbiam równie¿ brytyjskie limeryki.|Czyta³em jeden na Kensington Station.

591
00:42:30,360 --> 00:42:35,679
Zna pan? "Pewna kobieta z torbami|obrzezywa³a mê¿czyzn zêbami."

592
00:42:36,719 --> 00:42:38,000
Taj!

593
00:42:38,960 --> 00:42:41,960
Poznaj moich rodziców. Martha i Richard.

594
00:42:42,440 --> 00:42:44,039
Sir Wilfreda ju¿ znacie.

595
00:42:44,239 --> 00:42:48,039
Bardzo mi mi³o. Od razu widaæ,|po kim Charlotte ma...

596
00:42:49,920 --> 00:42:51,920
tak powa¿ne przysposobienie.

597
00:42:54,679 --> 00:42:57,840
Imponuj¹ce przemówienie.|Nale¿¹ ci siê gratulacje.

598
00:42:58,079 --> 00:43:01,119
Dziêkujê bardzo. Zawdziêczam to|swojemu dobremu koledze, Pipowi,

599
00:43:01,280 --> 00:43:03,760
który, na przekór wszystkim,|wzbudza³ we mnie odwagê.

600
00:43:03,960 --> 00:43:05,800
- Dziêki, Pip.|- M³odzieñcze.

601
00:43:06,079 --> 00:43:08,840
- Napij siê ze mn¹.|- Pewnie.

602
00:43:09,039 --> 00:43:10,599
Przepraszam.

603
00:43:11,719 --> 00:43:14,679
- Bystry jest, prawda?|- Chyba te¿ muszê siê napiæ.

604
00:43:14,960 --> 00:43:17,559
- Martho, zechcesz siê przy³¹czyæ?|- O tak.

605
00:43:19,360 --> 00:43:23,079
- Wiêc ten Raj...|- Ma na imiê Taj.

606
00:43:23,199 --> 00:43:27,920
Ach, tak. Zdaje siê, ¿e rozprowadza|on plotki równie¿ w szkole.

607
00:43:28,239 --> 00:43:31,039
Robi wszystko na swój,|oryginalny sposób.

608
00:43:31,280 --> 00:43:33,760
Masz ju¿ tyle lat,|¿e sama dobierasz znajomych,

609
00:43:34,079 --> 00:43:36,639
lecz szkoda by by³o nara¿aæ|twój zwi¹zek z Pipem.

610
00:43:37,000 --> 00:43:41,360
- Everetci to arcywa¿na rodzina.|- Tak, wiem, tatusiu.

611
00:43:41,639 --> 00:43:44,519
Pip czêsto mi o tym przypomina.

612
00:43:45,039 --> 00:43:48,639
Ma³o która ma szansê|zostaæ ¿on¹ hrabiego.

613
00:43:49,119 --> 00:43:51,199
Podejmiesz s³uszn¹ decyzjê.

614
00:43:55,800 --> 00:43:58,199
Chlaæ, chlaæ, chlaæ!

615
00:44:05,559 --> 00:44:08,320
- Na pewno bêd¹ z tego punkty.|- 75.

616
00:44:08,480 --> 00:44:10,199
Wygrany zgarnia wszystko.

617
00:44:18,920 --> 00:44:22,800
Policzy³em, ¿e ich miêœnie piwne|s¹ niemal niepoliczalnie wielkie.

618
00:44:23,719 --> 00:44:26,960
Tu dzia³aj¹ si³y matki natury.

619
00:44:31,000 --> 00:44:33,840
Nie gap siê na jej cycki, tylko pij!

620
00:44:39,719 --> 00:44:41,480
COCK AND BULLS OKRZYKNIÊTE|NAJWIÊKSZYMI PIJAKAMI

621
00:44:45,119 --> 00:44:47,119
Podci¹gnêli siê w tabeli.

622
00:44:47,280 --> 00:44:49,760
- Powinniœmy siê martwiæ?|- Nimi?

623
00:44:50,440 --> 00:44:54,159
My musimy siê martwiæ tylko chorobami|zakaŸnymi i garderobowymi faux pas.

624
00:44:54,519 --> 00:44:56,320
I to powa¿nie.

625
00:44:56,800 --> 00:44:59,199
Witajcie w turnieju ³amig³ówek.

626
00:45:04,119 --> 00:45:06,960
Zwyciêska dru¿yna otrzyma 50 punktów.

627
00:45:07,599 --> 00:45:09,960
Pytania proszê wys³uchiwaæ do koñca.

628
00:45:10,119 --> 00:45:13,760
Percy wykrad³ odpowiedzi,|ale udawajcie, ¿e myœlicie.

629
00:45:14,000 --> 00:45:16,960
Pytanie pierwsze. Proszê dokoñczyæ|nastêpuj¹cy cytat z Churchilla:

630
00:45:17,199 --> 00:45:19,480
"Niech siê toczy dalej|w pe³ni powodzi..."

631
00:45:20,719 --> 00:45:24,639
Nieub³aganie, nieodparcie, dobrotliwie,|ku obszerniejszym l¹dom i lepszym dniom.

632
00:45:24,880 --> 00:45:26,760
Punkt dla Cock and Bulls.

633
00:45:29,119 --> 00:45:31,760
Ilu cz³onków zespo³u The Beatles|dosta³o tytu³ szlachecki od Królowej?

634
00:45:31,920 --> 00:45:33,760
- Chyba...|- Tylko jeden, Sir Paul McCartney.

635
00:45:33,920 --> 00:45:35,679
Punkt dla Cock and Bulls.

636
00:45:37,599 --> 00:45:41,239
- Koniec udawania.|- Kto wynalaz³ mikroskop?

637
00:45:41,400 --> 00:45:43,800
- Anton van Leeuwenhoek.|- Punkt dla Cock and Bulls.

638
00:45:46,719 --> 00:45:49,679
- Kto by³ kapitanem reprezentacji Anglii,|gdy ta zdoby³a MŒ?       - Bobby Moore.

639
00:45:49,840 --> 00:45:51,440
Punkt dla Cock and Bulls.

640
00:45:52,639 --> 00:45:56,679
- W których sztukach Szekspira s¹ duchy?|- J. Cezar, Ryszard III, Hamlet i Makbet.

641
00:45:56,840 --> 00:45:59,440
- W którym roku nast¹pi³o otwarcie|Kana³u Sueskiego?         - W 1869.

642
00:45:59,599 --> 00:46:00,960
Punkt.

643
00:46:01,119 --> 00:46:02,840
- Jak nazywa³a siê wyspa...|- Wyspy Galapagos.

644
00:46:03,000 --> 00:46:04,800
- Jaka jest chemiczna nazwa...|- Chlorek sodu.

645
00:46:04,960 --> 00:46:07,480
- Jak...  - Kondensator strojeniowy.|- Niech ktoœ coœ powie. Cokolwiek.

646
00:46:07,599 --> 00:46:09,159
- Ile... - 15!|- 17.

647
00:46:09,320 --> 00:46:11,000
- Punkt dla Cock and Bulls.|- Co?

648
00:46:11,199 --> 00:46:12,599
Gelbo! Bonaria?

649
00:46:12,760 --> 00:46:15,039
- William Shatner.|- Nikolae Ceausescu.

650
00:46:15,199 --> 00:46:17,119
- George Lazenby.|- Punkt dla Cock and Bulls.

651
00:46:17,239 --> 00:46:19,559
Wielki pies. Modus operandi.

652
00:46:19,719 --> 00:46:21,320
- Punkt dla Cock and Bulls.|- Dobry jest.

653
00:46:21,480 --> 00:46:23,719
Bitwa pod Trafalgarem.|Pocket Rocket.

654
00:46:23,840 --> 00:46:26,119
Fats Domino. Powszechniej|znana jako "biegunka."

655
00:46:26,320 --> 00:46:28,199
Punkt dla Cock and Bulls.

656
00:46:32,559 --> 00:46:35,960
Cock and Bulls wygrywaj¹|turniej ³amig³ówek!

657
00:46:39,599 --> 00:46:41,119
COCK AND BULLS MISTRZAMI £AMIG£ÓWEK

658
00:46:56,480 --> 00:46:58,559
SHAMUS O'TOOLE Z COCK AND BULLS|DAJE POPIS NA BOISKU DO RUGBY

659
00:47:01,239 --> 00:47:06,400
Wielk¹ niespodziank¹ na boisku do rugby|by³a wygrana Cock and Bulls nad Hampshire.

660
00:47:08,280 --> 00:47:12,599
Losy meczu rozstrzygnê³y siê w ostatnich|sekundach meczu dziêki popisowi si³y

661
00:47:12,840 --> 00:47:14,199
Shamusa O'Toole'a.

662
00:47:14,360 --> 00:47:18,480
Niech siê panie nie martwi¹.|Staæ mnie jeszcze na popis albo dwa.

663
00:47:18,760 --> 00:47:22,480
Pozna³am najwspanialszego faceta!|Ani razu nie spojrza³ mi na cycki!

664
00:47:26,280 --> 00:47:28,960
Mo¿e jest homo niewiadomo.|A jak nie lubi dziewczyn?

665
00:47:29,239 --> 00:47:32,960
- Wola³by, ¿ebyœ mia³a kutasa.|- Odwal siê, buszmenie.

666
00:47:33,159 --> 00:47:34,880
Taji, bojê siê.

667
00:47:35,199 --> 00:47:37,320
On mi siê podoba. Ma klasê.

668
00:47:37,519 --> 00:47:40,199
Taki powinien chodziæ z dam¹.

669
00:47:40,360 --> 00:47:42,000
W¹tpiê, ¿eby to wypali³o.

670
00:47:42,199 --> 00:47:45,920
Jak uwa¿asz, ¿e jest warty poznania,|to poznaj go za wszelk¹ cenê.

671
00:47:46,800 --> 00:47:50,400
W sprawach sercowych pieni¹dze|i pozycja spo³eczna siê nie licz¹.

672
00:47:52,119 --> 00:47:54,599
- Naprawdê w to wierzycie?|- Jasne.

673
00:47:55,639 --> 00:47:56,760
Tak.

674
00:48:01,360 --> 00:48:04,639
Pip, Cock and Bulls œwietnie|posz³o na boisku do rugby.

675
00:48:05,000 --> 00:48:07,840
Jeœli wygraj¹ sobotni pokaz psów,|mo¿emy mieæ niez³e k³opoty.

676
00:48:08,039 --> 00:48:11,159
Roger, czasem wszechmog¹cy|w swej nieskoñczonej m¹droœci

677
00:48:11,320 --> 00:48:14,719
lubi daæ odrobinê nadziei|nieuprzywilejowanym,

678
00:48:14,960 --> 00:48:19,400
by zrekompensowaæ im gorsze fryzury|oraz to, ¿e lato i zimê maj¹ ³¹cznie.

679
00:48:20,880 --> 00:48:23,400
Cock and Bulls zg³aszaj¹|okropnego kundla.

680
00:48:23,599 --> 00:48:26,480
My zg³aszamy Chauncy Avalon Renesans.

681
00:48:26,880 --> 00:48:30,400
Bezpoœredni potomek legendarnego|Zuricka von Edelweissa.

682
00:48:30,599 --> 00:48:32,559
Racja, nie mo¿emy przegraæ.

683
00:48:32,760 --> 00:48:34,280
Nie, nie mo¿emy.

684
00:48:34,400 --> 00:48:37,280
Zw³aszcza, ¿e dodatkowo|nas ubezpieczy³em.

685
00:48:43,760 --> 00:48:46,039
Nie po to moi przodkowie|ustanowili puchar Hastings,

686
00:48:46,159 --> 00:48:49,159
by wyrzutki typu Cock and Bulls|robi³y sobie z niego kpiny.

687
00:48:49,599 --> 00:48:52,840
Smacznego, Balzac,|i do zobaczenia, frajerzy.

688
00:48:53,039 --> 00:48:55,840
- Maxipa³ka?|- Olbrzym? Wielki m³ot?

689
00:48:56,039 --> 00:48:58,280
Sk¹d to wytrzasn¹³eœ?

690
00:48:58,719 --> 00:49:00,760
Przypadkowo z torby ojca.

691
00:49:00,920 --> 00:49:03,320
- Jest napisane "Pip Everett Jr."|- Literówka.

692
00:49:03,480 --> 00:49:05,400
- Na wszystkich trzech.|- Stulcie pyski.

693
00:49:41,559 --> 00:49:44,559
Ile to ju¿ razy zabrania³em|braæ jedzenie od obcych?

694
00:49:46,760 --> 00:49:50,360
Ch³opaki, jutrzejszy pokaz|psów przejdzie do historii.

695
00:49:52,440 --> 00:49:54,320
Za jutrzejsze zwyciêstwo

696
00:49:54,639 --> 00:49:56,280
i puchar Hastings.

697
00:49:57,079 --> 00:49:59,840
Masz, Chauncy.

698
00:50:00,480 --> 00:50:02,280
Wybacz, piesku.

699
00:50:40,360 --> 00:50:42,400
Jak siê czujesz, piesku?

700
00:50:42,719 --> 00:50:45,280
Gotowy? Wszystko gra?

701
00:50:46,000 --> 00:50:49,280
Skopiesz im ogony? Jasne.

702
00:50:49,480 --> 00:50:52,320
- Powodzenia.|- Dziêkujê.

703
00:50:52,639 --> 00:50:54,320
- Dobrego show.|- Oczywiœcie.

704
00:50:54,800 --> 00:50:58,719
Nie mogê siê doczekaæ|tej twardej... walki.

705
00:50:58,920 --> 00:51:01,639
Jasne, Sik... Pip.|Przejêzyczy³em siê.

706
00:51:01,800 --> 00:51:03,480
Zasrañcu. Co?

707
00:51:03,639 --> 00:51:06,800
Co powiedzia³em, piesku?

708
00:51:07,079 --> 00:51:10,760
Michel Coronta i jego jamnik, Fritz.

709
00:51:20,119 --> 00:51:22,840
Widoczna linia szczêki.|Wypiêta klatka piersiowa.

710
00:51:23,079 --> 00:51:25,400
Twardy zadek.

711
00:51:25,599 --> 00:51:27,880
Przypomina m³od¹ Susan Sarandon.

712
00:51:28,039 --> 00:51:30,199
Taj Badle... Badel...

713
00:51:31,880 --> 00:51:33,360
Zaczyna siê.

714
00:51:35,639 --> 00:51:39,000
- Badalandabad.|- I jego buldog, Balzac.

715
00:51:58,719 --> 00:52:00,119
Dziwne.

716
00:52:01,239 --> 00:52:03,519
- To chyba wcale nie dzia³a.|- Mo¿e pigu³ki siê popsu³y.

717
00:52:03,679 --> 00:52:05,639
W zesz³¹ sobotê by³y dobre.

718
00:52:05,960 --> 00:52:07,519
Ojciec wspomina³.

719
00:52:12,719 --> 00:52:14,920
Bo¿e, ten zwierzak jest...

720
00:52:15,880 --> 00:52:17,079
wspania³y.

721
00:52:24,239 --> 00:52:26,079
Bu³ka z mas³em.

722
00:52:27,679 --> 00:52:30,320
Oby wam siê nic nie stan¹³.

723
00:52:32,599 --> 00:52:34,800
Pip Everett, Hrabia Grey,

724
00:52:35,159 --> 00:52:37,280
i jego dog niemiecki, Chauncy.

725
00:52:57,519 --> 00:52:58,679
Chauncy!

726
00:53:08,639 --> 00:53:09,800
Chauncy!

727
00:53:11,360 --> 00:53:13,000
Chauncy!

728
00:53:24,840 --> 00:53:26,199
Do nogi.

729
00:53:29,280 --> 00:53:30,360
Do nogi.

730
00:53:33,280 --> 00:53:35,079
- Co robisz?|- Zaufaj mi.

731
00:53:35,239 --> 00:53:37,280
No chodŸ!

732
00:53:42,880 --> 00:53:44,840
Niech ktoœ jej poda chusteczki.

733
00:53:46,440 --> 00:53:51,159
Jak ten wyznaj¹cy krowy wyrzutek|z trzeciego œwiata œmie mnie poni¿aæ?

734
00:53:51,320 --> 00:53:53,559
I dlaczego Charlotte tak to œmieszy³o?

735
00:53:53,800 --> 00:53:57,079
A twoja siostra dalej krêci|z tym jego trollowatym koleg¹.

736
00:53:57,440 --> 00:53:58,800
Œwiat oszala³.

737
00:53:58,960 --> 00:54:02,599
Nasz sposób bycia jest zagro¿ony,|a ja nie bêdê siê biernie przygl¹da³.

738
00:54:03,719 --> 00:54:07,960
Pip, mo¿e zróbmy lepszy u¿ytek|z twojej szpady.

739
00:54:08,599 --> 00:54:11,599
Alexandro, jesteœ przekonana,|¿e twojej siostry nie bêdzie na imprezie?

740
00:54:11,960 --> 00:54:14,719
Tak. Penelope natknê³a siê|na niego podczas tañców.

741
00:54:15,000 --> 00:54:17,000
Jesteœcie identyczne?

742
00:54:17,320 --> 00:54:19,719
Jedna z nas ma znamiê.

743
00:54:19,880 --> 00:54:24,280
- Pokazaæ? - Jak chamy tak bardzo chc¹|pójœæ w zapomnienie, niech i tak bêdzie.

744
00:54:24,679 --> 00:54:26,840
Potrzebujê twojej pomocy.

745
00:54:27,679 --> 00:54:29,239
Chauncy, stul dziób.

746
00:54:29,679 --> 00:54:31,519
W koñcu pigu³ki przestan¹ dzia³aæ.

747
00:54:31,719 --> 00:54:34,760
Dlaczego tak siedzisz?|Chcia³aœ pobawiæ siê moj¹ szpad¹.

748
00:54:35,119 --> 00:54:36,360
Ach, tak.

749
00:54:40,760 --> 00:54:42,960
Patrzycie?

750
00:54:49,440 --> 00:54:50,840
Imprezujemy!

751
00:55:17,119 --> 00:55:19,000
Proszê o chwilê uwagi.

752
00:55:19,840 --> 00:55:22,159
Proszê wszystkich o uwagê.

753
00:55:25,320 --> 00:55:27,280
Dziêkujê wszystkim za przyjœcie.

754
00:55:27,400 --> 00:55:33,079
Dziêki wystêpowi Balzaca, Cock and Bulls|brakuje tylko 20 pkt. do Fox and Hounds.

755
00:55:33,480 --> 00:55:37,079
Zwyciêzca nastêpnej konkurencji|zdobêdzie puchar Hastings.

756
00:55:39,119 --> 00:55:41,840
A teraz pijemy!

757
00:55:44,400 --> 00:55:46,800
- Co jest, Gethin?|- Gdzie jest Balzac?

758
00:55:47,480 --> 00:55:50,159
Chyba jest zajêty.

759
00:55:59,519 --> 00:56:01,840
NIE PRZESZKADZAÆ

760
00:56:14,840 --> 00:56:16,679
- Taji.|- Sadie.

761
00:56:16,840 --> 00:56:18,559
- Jak tam randka?|- Mia³eœ racjê.

762
00:56:18,840 --> 00:56:23,800
To d¿entelmen idealny. Herbatka,|kolacja przy œwiecach, przeja¿d¿ka karet¹.

763
00:56:24,000 --> 00:56:27,880
- To wspaniale.  - I ca³¹ noc|bzykaliœmy siê na terakocie.

764
00:56:28,400 --> 00:56:30,280
- Super!|- Ca³y on.

765
00:56:30,719 --> 00:56:32,599
Mamy problem z Simonem.

766
00:56:33,159 --> 00:56:35,440
- Przepraszam. Co?|- Problem z Simonem.

767
00:56:35,599 --> 00:56:36,800
Simon.

768
00:56:37,599 --> 00:56:39,960
Mam...

769
00:56:40,960 --> 00:56:42,360
Mam problem.

770
00:56:42,599 --> 00:56:44,119
O rany, on mówi.

771
00:56:44,280 --> 00:56:47,880
Jakikolwiek problem to jest,|jesteœmy twoimi przyjació³mi.

772
00:56:48,000 --> 00:56:49,280
Nam mo¿esz powiedzieæ.

773
00:56:49,480 --> 00:56:51,840
Chodzi o rozmiar mojego filutka.

774
00:56:57,119 --> 00:56:58,360
Có¿...

775
00:56:58,519 --> 00:57:02,880
Powszechnie wiadomo, ¿e mêski...

776
00:57:03,079 --> 00:57:05,559
filutek jest...

777
00:57:05,800 --> 00:57:09,280
wydaje siê mê¿czyŸnie mniejszy|ni¿ tak naprawdê jest.

778
00:57:10,199 --> 00:57:13,320
W³aœnie tego siê bojê.|Wed³ug mnie mój ma...

779
00:57:13,840 --> 00:57:15,960
- jakieœ 30 centymetrów.|- To o co ci dochodzi?

780
00:57:16,320 --> 00:57:17,599
Tzn. chodzi.

781
00:57:17,880 --> 00:57:19,639
Problem w tym...

782
00:57:20,039 --> 00:57:22,920
¿e przy ka¿dym podnieceniu,|ca³a krew z mojej g³owy p³ynie

783
00:57:23,079 --> 00:57:24,719
do mojej... g³ówki.

784
00:57:25,320 --> 00:57:27,320
Nie potrafiê wtedy rozmawiaæ.

785
00:57:30,599 --> 00:57:32,440
Jest dobrze. Nic ci nie bêdzie.

786
00:57:37,920 --> 00:57:41,079
Wybaczcie, ¿e przeszkadzam wam|w wyjmowaniu zwisiorków.

787
00:57:41,239 --> 00:57:43,960
Taji, piêkna, m³oda dama|czeka na ciebie na zewn¹trz.

788
00:57:47,079 --> 00:57:49,079
Chyba za rzadko go wyci¹gasz.

789
00:57:52,599 --> 00:57:54,400
- Witaj.|- Uœmiech.

790
00:57:56,239 --> 00:57:58,639
Wybacz, musia³am mieæ zdjêcie|siedziby niegodziwoœci.

791
00:57:59,239 --> 00:58:01,440
No to wejdŸ, napij siê.

792
00:58:01,760 --> 00:58:03,880
Najpierw moja niespodzianka.|Przejdziemy siê do lasku.

793
00:58:04,039 --> 00:58:06,840
Niespodzianka w lasku? Daj mi chwilkê.

794
00:58:07,000 --> 00:58:09,320
- Tylko przepakujê portfel.|- Daj spokój.

795
00:58:20,519 --> 00:58:22,400
Zdumiewaj¹ce.

796
00:58:22,760 --> 00:58:23,960
Fantastyczne.

797
00:58:24,119 --> 00:58:27,239
Ta kometa nie by³a widoczna|na angielskim niebie odk¹d...

798
00:58:29,239 --> 00:58:31,760
Napoleon poleg³ pod Waterloo.

799
00:58:32,079 --> 00:58:33,559
Tak.

800
00:58:35,239 --> 00:58:36,639
ChodŸ.

801
00:58:41,719 --> 00:58:44,119
Mam dla ciebie|jeszcze jedn¹ niespodziankê.

802
00:58:44,840 --> 00:58:46,880
Te¿ ze sceneri¹?

803
00:59:01,760 --> 00:59:03,519
Koniec ze sceneri¹.

804
00:59:13,360 --> 00:59:15,920
Cz³owieku, to ona.

805
00:59:16,079 --> 00:59:17,679
Co siê tak gapisz?

806
00:59:52,000 --> 00:59:53,400
Czeœæ.

807
00:59:54,239 --> 00:59:56,920
Shamus opowiada³ mi twoj¹ historiê.

808
00:59:57,079 --> 00:59:58,760
Bardzo d³ug¹.

809
01:00:22,880 --> 01:00:25,639
Penelope. Myœla³em,|¿e wyjecha³aœ na weekend.

810
01:00:26,199 --> 01:00:30,960
Tak... Mia³am zamiar,|ale wci¹¿ myœla³am o tobie.

811
01:00:32,000 --> 01:00:33,400
- Ca³y czas?|- W³aœnie.

812
01:00:34,559 --> 01:00:37,039
- Fantastycznie.|- WeŸ mnie, Gavin.

813
01:00:37,239 --> 01:00:38,639
Gethin.

814
01:00:38,800 --> 01:00:40,599
Wszystko jedno.

815
01:00:43,320 --> 01:00:44,639
Rany julek!

816
01:00:44,800 --> 01:00:47,800
Wygl¹dasz zupe³nie inaczej.|Mia³aœ znamiê na szyi.

817
01:00:48,079 --> 01:00:50,159
A takie mo¿e byæ?

818
01:00:51,039 --> 01:00:53,559
- Jeszcze jakieœ durne pytania?|- Nie, ju¿ nie.

819
01:00:53,719 --> 01:00:55,000
Œwietnie.

820
01:00:57,039 --> 01:00:58,960
Nie ma co siê stresowaæ.

821
01:01:00,119 --> 01:01:01,800
Po prostu siê rozbierz.

822
01:01:06,079 --> 01:01:07,360
Dobrze.

823
01:01:39,679 --> 01:01:41,280
NieŸle.

824
01:01:45,880 --> 01:01:50,360
Zabieraj ³apska, ty zachlana,|irlandzka zakuta pa³o!

825
01:01:52,519 --> 01:01:53,960
Jezu, Maryjo, Józefie Œwiêty.

826
01:01:54,119 --> 01:01:56,559
Nie. Dipip, Kamliel i Lita.

827
01:01:56,719 --> 01:02:00,920
Jesteœmy rodzin¹ Badalandabadów.|Chcemy zrobiæ niespodziankê Tajowi.

828
01:02:01,719 --> 01:02:04,199
Jest na górze. Wybaczcie.

829
01:02:04,880 --> 01:02:06,559
Idê komuœ przywaliæ.

830
01:02:32,159 --> 01:02:34,239
Jestem niegrzeczn¹ psink¹.

831
01:02:45,400 --> 01:02:48,000
Jestem gotowy na ciebie,|mój puddingu Yorkshire.

832
01:02:50,199 --> 01:02:52,679
- Niespodzianka!|- O mój Bo¿e!

833
01:02:54,719 --> 01:02:56,119
Bo¿e!

834
01:02:56,719 --> 01:02:58,159
Uciekaj!

835
01:03:11,880 --> 01:03:13,159
Dobrze siê lecia³o?

836
01:03:14,480 --> 01:03:18,760
Niech rektor przygotuje siê|na coœ niewyobra¿alnego.

837
01:03:18,920 --> 01:03:20,920
- Przepraszam.|- Œwietnie, mów.

838
01:03:21,079 --> 01:03:22,800
Oburzaj¹ce, nieprawda¿?

839
01:03:23,719 --> 01:03:25,400
Przepraszam.

840
01:03:28,079 --> 01:03:29,599
Panie rektorze?

841
01:03:30,840 --> 01:03:32,239
Rektorze?

842
01:03:33,320 --> 01:03:34,800
Têdy proszê.

843
01:03:38,039 --> 01:03:39,880
Dobrze siê czujesz?

844
01:03:45,960 --> 01:03:49,440
Og³uszy³ tê kobietê swoim wê¿em.

845
01:04:01,559 --> 01:04:03,599
Nie przejmuj siê.

846
01:04:03,800 --> 01:04:07,800
Przejdzie ci.|I tak ju¿ ciê widzieliœmy nago.

847
01:04:08,559 --> 01:04:11,519
Mo¿e nie takiego ow³osionego...

848
01:04:11,880 --> 01:04:13,199
- Tato.|- Ale jednak.

849
01:04:14,239 --> 01:04:17,960
Masz tu kogoœ?

850
01:04:18,199 --> 01:04:19,880
Czy musisz...

851
01:04:20,280 --> 01:04:21,360
Nie. Tak.

852
01:04:21,519 --> 01:04:23,840
Tzn. ktoœ by³.

853
01:04:24,119 --> 01:04:25,519
Powa¿nie?

854
01:04:25,719 --> 01:04:28,599
Jak d³ugo z ni¹ by³eœ?

855
01:04:30,920 --> 01:04:32,840
Dzisiaj po raz pierwszy.

856
01:04:33,239 --> 01:04:37,960
Od razu w twojej sypialni?|Synek ju¿ sta³ siê psem na baby.

857
01:04:38,519 --> 01:04:40,440
Masz to po staruszku.

858
01:04:40,639 --> 01:04:43,199
Magnes na panienki z Camford.

859
01:04:45,039 --> 01:04:46,480
Mniej wiêcej.

860
01:04:46,639 --> 01:04:50,519
Penelope, lisiczko ty moja,|jestem gotowy.

861
01:04:51,760 --> 01:04:53,760
Misiu pysiu? Jestem gotowy.

862
01:04:55,800 --> 01:04:58,079
Penelope, nie bardzo wiem,|jak to ma byæ.

863
01:04:59,039 --> 01:05:00,800
Teraz mnie ukarzesz?

864
01:05:02,559 --> 01:05:04,239
Jak najbardziej.

865
01:05:04,519 --> 01:05:06,239
Dobrze siê pan bawi?

866
01:05:08,320 --> 01:05:10,440
Zazdroszczê ci.

867
01:05:11,000 --> 01:05:13,039
By³em taki sam.

868
01:05:13,320 --> 01:05:15,800
Masz to po staruszku.

869
01:05:16,400 --> 01:05:21,159
Chodzisz na tañce wielkiej pa³y,|jêcz¹c od po³udnia do nocy.

870
01:05:21,679 --> 01:05:25,800
Ró¿owe taco jest nafaszerowane|przez 24 godziny dziennie.

871
01:05:26,000 --> 01:05:27,360
I to za darmo.

872
01:05:28,000 --> 01:05:31,239
- Bara bara, bara bara.|- Tato, pos³uchaj.

873
01:05:32,000 --> 01:05:34,360
- ¯adne "bara bara."|- Nie?

874
01:05:34,679 --> 01:05:38,480
Nie mam tego po staruszku.|Nie jestem psem na baby. Wybacz.

875
01:05:39,000 --> 01:05:43,039
Chcia³em dorównaæ tobie,|ale chyba ciê zawiod³em.

876
01:05:44,440 --> 01:05:47,800
Zakocha³em siê w kimœ.|W jednej dziewczynie.

877
01:05:48,320 --> 01:05:50,079
Tylko jednej?

878
01:05:51,159 --> 01:05:52,559
Tak.

879
01:05:56,480 --> 01:05:58,039
Rozumiem.

880
01:05:58,920 --> 01:06:03,039
Czy ta jedna czuje to samo do ciebie?

881
01:06:05,000 --> 01:06:06,480
Tak s¹dzê.

882
01:06:10,159 --> 01:06:12,719
Nie wszyscy jesteœmy|psami na baby z krwi i koœci.

883
01:06:16,440 --> 01:06:18,559
Nie zawiod³eœ siê na mnie?

884
01:06:19,079 --> 01:06:20,760
Niby dlaczego?

885
01:06:21,079 --> 01:06:22,719
Jesteœ moim synem.

886
01:06:22,880 --> 01:06:26,840
Jestem dumny z tego,|jak po swojemu stajesz siê mê¿czyzn¹.

887
01:06:28,360 --> 01:06:30,840
Uœciskaj staruszka.

888
01:06:34,519 --> 01:06:36,039
Jeszcze raz!

889
01:06:37,360 --> 01:06:39,400
- Ju¿ dobrze.|- Duszê siê.

890
01:06:41,039 --> 01:06:43,000
Nie mogê oddychaæ!

891
01:06:43,280 --> 01:06:45,760
Te¿ ciê kocham! Moje j¹dra!

892
01:06:46,639 --> 01:06:48,800
Przychodzê nie w porê?

893
01:06:49,119 --> 01:06:52,920
- Co ty tu, kurna, robisz?|- Odkryliœmy z rektorem coœ ciekawego.

894
01:06:53,880 --> 01:06:56,440
Skradzione kwestionariusze|na najbli¿szy test z historii

895
01:06:56,599 --> 01:06:58,079
w waszych pokojach.

896
01:06:59,360 --> 01:07:02,360
Nasi studenci w ¿yciu by nie oszukiwali.

897
01:07:02,480 --> 01:07:05,199
Z samego rana z³o¿ysz wyjaœnienia|komisji dyscyplinarnej.

898
01:07:07,800 --> 01:07:09,880
Zabawnie siê to uk³ada.

899
01:07:11,039 --> 01:07:14,679
Radzê zacz¹æ siê pakowaæ... ¿ó³tku.

900
01:07:16,960 --> 01:07:19,159
Powœci¹gliwoœæ, synu.

901
01:07:19,440 --> 01:07:21,039
Sam go za³atwiê.

902
01:07:21,559 --> 01:07:22,639
Tato!

903
01:07:23,440 --> 01:07:28,760
Camford jest najwiêksz¹ instytucj¹|szkolnictwa wy¿szego na œwiecie.

904
01:07:29,119 --> 01:07:31,840
Wykroczenia bierzemy nader powa¿nie.

905
01:07:32,119 --> 01:07:34,840
A wiêc muszê was powiadomiæ,

906
01:07:35,800 --> 01:07:37,519
¿e zostajecie wyrzuceni.

907
01:07:38,840 --> 01:07:41,159
- Ja ukrad³em kwestionariusze.|- To niedorzeczne.

908
01:07:41,320 --> 01:07:43,199
Milcz, Gethin. Tak byæ musi.

909
01:07:45,239 --> 01:07:49,800
Nie mam pojêcia o historii Anglii,|wiêc jak moi studenci mieliby zdaæ?

910
01:07:50,639 --> 01:07:54,559
Przyznajê siê do chwili s³aboœci,|ale oni nie s¹ za to odpowiedzialni.

911
01:07:55,199 --> 01:07:59,199
Rozumiesz, ¿e oznacza to|natychmiastowe wyrzucenie?

912
01:07:59,519 --> 01:08:01,239
Owszem.

913
01:08:01,519 --> 01:08:05,519
Proszê tylko nie karaæ moich studentów|za coœ, co by³o ewidentnie moj¹ win¹.

914
01:08:05,679 --> 01:08:08,360
Wszyscy musz¹ wylecieæ.|Ju¿ widzieli pytania.

915
01:08:08,719 --> 01:08:13,960
Nie wiem, dlaczego ca³y dom powinien|byæ karany, bo pan Bara... Bana...

916
01:08:14,440 --> 01:08:16,159
- Badalandabad.|- Dziêkujê.

917
01:08:16,640 --> 01:08:19,079
Ach, tak. Gdy¿ pope³ni³ on wykroczenie.

918
01:08:19,239 --> 01:08:22,039
Zrobimy im egzamin ca³oœciowy.

919
01:08:22,520 --> 01:08:24,479
Jeœli zdadz¹, wracaj¹ na studia.

920
01:08:24,920 --> 01:08:27,039
W przeciwnym wypadku, nie wróc¹.

921
01:08:27,560 --> 01:08:30,520
Dobrze. Ale w miêdzyczasie,|panie Badalandabad...

922
01:08:30,680 --> 01:08:32,760
przyjmujemy pañskie wyrzucenie.

923
01:08:38,199 --> 01:08:40,159
Zaczekaj. Charlotte, wyjaœniê ci.

924
01:08:40,279 --> 01:08:42,279
Mam tego powy¿ej uszu.

925
01:08:42,439 --> 01:08:45,079
¯e te¿ uwierzyliœmy w twoje bzdury.

926
01:08:45,199 --> 01:08:46,960
- Ale...|- Oni ciê idealizowali.

927
01:08:47,199 --> 01:08:49,039
Ja ciê podziwia³am.

928
01:08:49,840 --> 01:08:52,239
Ale wyszliœmy na frajerów,|bo jesteœ zwyk³ym oszustem.

929
01:08:52,640 --> 01:08:55,399
Nie chcia³em nikogo zraniæ.|Daj mi wszystko wyjaœniæ.

930
01:08:55,720 --> 01:08:58,560
Dobrymi chêciami|piek³o jest wybrukowane.

931
01:08:59,439 --> 01:09:01,680
Mi³ego dnia.

932
01:10:05,760 --> 01:10:07,479
Wiemy, po co przyszliœmy.

933
01:10:08,159 --> 01:10:09,680
Zaczynajmy.

934
01:10:22,960 --> 01:10:25,239
No dawaj, kotku.

935
01:10:25,600 --> 01:10:28,800
Tatuœ nied³ugo wyje¿d¿a.|Chcesz mi zrobiæ dobrze, co?

936
01:10:29,279 --> 01:10:32,880
Spróbuj innej taktyki, kotku.|Staram siê byæ mi³y.

937
01:10:33,520 --> 01:10:35,600
Lubisz tak, kurewko?

938
01:10:36,119 --> 01:10:38,560
Czeœæ. Jak posz³o?

939
01:10:42,359 --> 01:10:44,479
Wa¿ne, ¿e siê staraliœcie.

940
01:10:47,279 --> 01:10:49,039
Zdaliœcie.

941
01:10:54,359 --> 01:10:55,960
Co ciê gryzie, Gethin?

942
01:10:57,000 --> 01:11:01,600
To wszystko dziêki panu. Wyjedzie pan|i spuszcz¹ nam manto w pucharze Hastings.

943
01:11:02,319 --> 01:11:04,600
Co za idiotyzmy.

944
01:11:04,800 --> 01:11:06,880
To wszystko dziêki wam.

945
01:11:07,079 --> 01:11:09,479
Czu³em, ¿e zdacie, wiêc...

946
01:11:11,319 --> 01:11:13,359
przygotowa³em libacjê.

947
01:11:13,560 --> 01:11:19,000
Przyjechaliœcie tu jako wyrzutki,|a pokazaliœcie uprzywilejowanym smarkaczom,

948
01:11:19,239 --> 01:11:21,039
¿e jesteœcie lepsi.

949
01:11:22,039 --> 01:11:26,720
A dziêki waszej ciê¿kiej pracy, Camford,|jedna z najwspanialszych instytucji œwiata,

950
01:11:27,159 --> 01:11:29,000
nale¿y teraz do was.

951
01:11:29,600 --> 01:11:33,239
Pora wyjœæ tam,|skopaæ Fox and Hounds ty³ki

952
01:11:33,399 --> 01:11:35,479
i zdobyæ puchar Hastings.

953
01:11:36,279 --> 01:11:38,199
Za Cock and Bulls.

954
01:11:38,399 --> 01:11:40,560
- Za Cock and Bulls.|- Znowu to samo?

955
01:11:40,720 --> 01:11:43,920
Za Cock and Bulls!

956
01:12:21,680 --> 01:12:25,359
Taj Mahal, rozchmurz siê.|Znajdziesz sobie inn¹ szko³ê.

957
01:12:28,880 --> 01:12:31,960
Tato, tak mi przykro, ¿e ciê zawiod³em.

958
01:12:32,159 --> 01:12:34,800
Chcia³em tylko pod¹¿aæ|twoimi legendarnymi œladami.

959
01:12:37,520 --> 01:12:39,640
Nie mówi³am ci czegoœ|o twoich opowieœciach?

960
01:12:40,439 --> 01:12:42,039
No powiedz mu.

961
01:12:43,840 --> 01:12:48,680
Taj, mo¿liwe, ¿e trochê|zniekszta³ci³em prawdê.

962
01:12:50,239 --> 01:12:53,159
Nigdy nie by³em cz³onkiem|Fox and Hounds.

963
01:12:54,039 --> 01:12:55,600
Co takiego?

964
01:12:56,159 --> 01:12:58,079
A te wszystkie opowieœci?

965
01:12:59,479 --> 01:13:02,239
O tym, ¿e by³eœ Su³tanem Pizdeczek.

966
01:13:04,039 --> 01:13:06,520
Ma szczêœcie, ¿e znalaz³ jedn¹.

967
01:13:07,199 --> 01:13:09,199
Prêdzej by³ Su³tanem Plameczek.

968
01:13:09,800 --> 01:13:12,800
Czasem ciê¿ko je znaleŸæ.

969
01:13:13,199 --> 01:13:15,520
Chwila. Dlaczego nie by³eœ|w Fox and Hounds?

970
01:13:16,560 --> 01:13:19,319
Myœla³em, ¿e mnie przyjêli,|ale kiedy przyjecha³em,

971
01:13:20,039 --> 01:13:22,039
zasz³a pewna pomy³ka.

972
01:13:22,319 --> 01:13:24,399
Mówili, ¿e b³¹d w druku.

973
01:13:24,800 --> 01:13:27,560
- ¯artujesz.|- Nie szkodzi.

974
01:13:27,680 --> 01:13:30,520
Mo¿e ten uniwersytet|to nie miejsce dla Badalandabadów.

975
01:13:31,720 --> 01:13:33,600
Wracajmy do domu.

976
01:13:37,199 --> 01:13:39,159
Zostawicie mnie samego na kilka minut?

977
01:13:40,520 --> 01:13:43,760
Pewnie. Zaczekamy na zewn¹trz.

978
01:13:52,720 --> 01:13:55,239
Ten samochodzik chyba|nie bêdzie mi ju¿ potrzebny.

979
01:13:55,640 --> 01:13:57,720
Ile wyci¹ga?

980
01:13:58,239 --> 01:14:00,279
- Co tu robisz?|- Nie ma czasu.

981
01:14:00,880 --> 01:14:02,640
Wyjaœniê ci po drodze.

982
01:14:03,720 --> 01:14:07,279
Witam na fina³owej konkurencji

983
01:14:07,680 --> 01:14:09,439
zawodów o puchar Hastings.

984
01:14:16,960 --> 01:14:20,439
Tylko dwie dru¿yny zebra³y|wystarczaj¹c¹ iloœæ punktów,

985
01:14:20,680 --> 01:14:22,960
by wzi¹æ udzia³ w finale.

986
01:14:23,439 --> 01:14:26,920
Fox and Hounds oraz Cock and Bulls.

987
01:14:27,960 --> 01:14:30,840
Fox and Hounds, wasz przedstawiciel?

988
01:14:31,199 --> 01:14:32,279
Ja.

989
01:14:32,560 --> 01:14:35,640
Cock and Bulls, wasz przedstawiciel?

990
01:14:37,359 --> 01:14:38,760
Ja.

991
01:14:44,560 --> 01:14:47,239
Co tu robisz? Zosta³eœ wyrzucony.

992
01:14:47,520 --> 01:14:51,319
Pan Everett chyba ma racjê.|Jedynie obecni studenci...

993
01:14:51,479 --> 01:14:53,760
Panie rektorze, chyba nale¿a³oby|przywróciæ mu prawa studenckie.

994
01:14:53,920 --> 01:14:56,159
- Charlie, postrada³aœ zmys³y?|- Wrêcz przeciwnie.

995
01:14:56,920 --> 01:15:01,079
Na zdjêciu widaæ, ¿e kobieta trzyma|skradzione kwestionariusze.

996
01:15:01,520 --> 01:15:04,479
Tak wiêc nie móg³ to byæ Taj.|On tylko pomaga³ przyjacio³om.

997
01:15:07,039 --> 01:15:10,279
Co tak stoisz, m³odzieñcze?|Bierzesz udzia³ w konkurencji.

998
01:15:19,520 --> 01:15:22,439
Cock and Bulls!

999
01:15:28,560 --> 01:15:30,520
Punkt dla Fox and Hounds.

1000
01:15:34,880 --> 01:15:37,239
- Dobry jest.|- Nie jesteœ skoncentrowany.

1001
01:15:37,399 --> 01:15:40,680
Przy ka¿dym ataku z lewej ods³ania|klatkê piersiow¹. Atakuj wtedy.

1002
01:15:40,840 --> 01:15:44,079
Staram siê ale jego piorunuj¹ca|szybkoœæ trochê utrudnia zadanie.

1003
01:15:44,399 --> 01:15:47,039
- A mo¿e dlatego, ¿e walczê pierwszy raz.|- A idŸ ju¿.

1004
01:15:56,600 --> 01:15:58,479
Punkt dla Cock and Bulls.

1005
01:16:04,439 --> 01:16:06,640
To by³o super. Masz jeszcze jakieœ rady?

1006
01:16:11,399 --> 01:16:13,159
Zanotowano.

1007
01:16:13,359 --> 01:16:15,439
Chyba wreszcie zaczyna siê mnie baæ.

1008
01:16:17,560 --> 01:16:20,399
Ktoœ tu ma problemy z gniewem.

1009
01:16:23,319 --> 01:16:25,760
Za³atwimy to jak moi przodkowie.

1010
01:16:25,960 --> 01:16:28,600
- WeŸmiesz mnie w niewolê?|- Nie.

1011
01:16:29,399 --> 01:16:31,239
- Do pierwszej krwi.|- Pierwszej krwi?

1012
01:16:32,520 --> 01:16:35,760
Wreszcie masz szansê zbli¿yæ siê|do brytyjskiej arystokracji.

1013
01:16:37,880 --> 01:16:39,640
Pip, przestañ!

1014
01:16:43,239 --> 01:16:46,520
Nie chcê siê wtr¹caæ, ale czy twoja|obsesja na punkcie szpady nie jest

1015
01:16:46,880 --> 01:16:49,239
rekompensat¹ za twojego ma³ego?

1016
01:16:53,439 --> 01:16:56,319
Przemoc niczego nie rozwi¹zuje.

1017
01:17:01,079 --> 01:17:03,119
Przepraszam. W³aœnie, ¿e nie.

1018
01:17:04,359 --> 01:17:05,920
Gethin!

1019
01:17:06,680 --> 01:17:08,159
Dziêki.

1020
01:17:08,640 --> 01:17:09,920
Kurde!

1021
01:17:10,119 --> 01:17:12,479
Czemu nie zrozumiesz,|¿e ciê tu nie chcemy?

1022
01:17:25,399 --> 01:17:27,960
Gdyby nas tu nie by³o,|kto by dba³ o twój ogródek,

1023
01:17:28,119 --> 01:17:30,720
kiedy zgrywasz wa¿niaka, palancie?

1024
01:17:32,039 --> 01:17:35,920
Prze¿y³bym z pewnoœci¹,|czego nie powiedzia³bym o tobie.

1025
01:17:44,520 --> 01:17:50,439
Jesteœ rasist¹ i seksist¹ ubranym|jak instruktor tañca na statku.

1026
01:17:54,840 --> 01:17:57,319
Chyba twoje kurtyny opadaj¹, Raji.

1027
01:17:57,520 --> 01:17:59,119
Dobra myœl, Pip.

1028
01:18:11,439 --> 01:18:13,720
O rany, to by³o fantastyczne.|Jak to zrobi³eœ?

1029
01:18:14,039 --> 01:18:16,239
Trenujê, odpowiednio siê od¿ywiam...

1030
01:18:21,199 --> 01:18:23,079
To siê zaczyna robiæ nu¿¹ce.

1031
01:18:29,039 --> 01:18:30,800
Ko³owrotek.

1032
01:18:32,760 --> 01:18:35,960
Ach, ko³owrotek. Te¿ mi coœ.

1033
01:18:37,520 --> 01:18:40,279
Mam z³e wieœci. Ja j¹ tego nauczy³em.

1034
01:18:42,359 --> 01:18:44,680
Pora spotkaæ siê z przodkami, Haji.

1035
01:18:44,960 --> 01:18:46,439
A mo¿e ty chcesz ze swoimi?

1036
01:18:51,399 --> 01:18:53,399
Nie!

1037
01:19:08,960 --> 01:19:10,760
Na imiê mam Taj.

1038
01:19:10,920 --> 01:19:13,439
Punkt. Mecz wygrywa pan Bary... Bary...

1039
01:19:15,600 --> 01:19:17,319
Badalandabad!

1040
01:19:20,079 --> 01:19:22,439
Niech mi ktoœ poda chusteczki.

1041
01:19:22,880 --> 01:19:25,079
Gratulacje!

1042
01:19:33,680 --> 01:19:35,520
Panie i panowie.

1043
01:19:37,640 --> 01:19:40,000
Oto tegoroczni zwyciêzcy -

1044
01:19:40,520 --> 01:19:42,119
Cock and Bulls.

1045
01:19:42,279 --> 01:19:45,560
Zdobywcy pucharu Hastings.

1046
01:19:52,479 --> 01:19:54,159
Czekajcie.

1047
01:19:55,039 --> 01:19:57,159
Moment.

1048
01:19:57,640 --> 01:20:01,640
Mój ojciec przekaza³ miliony funtów|na rzecz tego uniwersytetu.

1049
01:20:01,960 --> 01:20:04,720
Rozwa¿cie nastêpstwa swoich czynów.

1050
01:20:07,479 --> 01:20:09,920
- Powiedz mu.|- Dobra.

1051
01:20:10,279 --> 01:20:15,479
Pip ukrad³ kwestionariusze|i kaza³ mi umieœciæ je w ich pokojach.

1052
01:20:19,439 --> 01:20:22,359
Mo¿e powinieneœ rozwa¿yæ|nastêpstwa swoich czynów.

1053
01:20:23,560 --> 01:20:25,960
On ma racjê. Wyrzucam ciê.

1054
01:20:32,560 --> 01:20:34,840
Nie mog³em znieœæ smarkacza.

1055
01:20:37,800 --> 01:20:39,479
Stevie!

1056
01:20:41,800 --> 01:20:43,239
Stevie!

1057
01:20:47,119 --> 01:20:49,239
Lord Wrightwood?

1058
01:20:49,760 --> 01:20:50,800
Tak?

1059
01:20:51,119 --> 01:20:54,239
Pip... Pip Everett - Hrabia Grey.

1060
01:20:54,439 --> 01:20:56,159
Ach, tak.

1061
01:20:56,880 --> 01:20:58,439
Nie pozna³em ciê.

1062
01:20:58,600 --> 01:21:01,920
To nic. Otrzyma³em list|z pañsk¹ rekomendacj¹.

1063
01:21:02,119 --> 01:21:04,760
- Dziêkujê za wszystko...|- Tak, tak.

1064
01:21:05,199 --> 01:21:08,199
Chyba zasz³a pewna pomy³ka.

1065
01:21:09,079 --> 01:21:11,520
- Pomy³ka?|- B³¹d w druku.

1066
01:21:11,880 --> 01:21:15,399
Chcia³em napisaæ, ¿e nie dosta³eœ|tego stanowiska. Wybacz, kolego.

1067
01:21:16,720 --> 01:21:18,840
B³¹... b³¹... b³¹d w druku?

1068
01:21:19,000 --> 01:21:21,840
Chodzi³o mu, ¿ebyœ spieprza³.

1069
01:21:22,840 --> 01:21:24,079
W porz¹dku.

1070
01:21:24,399 --> 01:21:25,720
Pewnie.

1071
01:21:26,039 --> 01:21:27,399
Jasne.

1072
01:21:27,840 --> 01:21:30,680
Na pewno b³¹d w druku? Dobrze.

1073
01:21:34,399 --> 01:21:37,079
W ¿yciu nie by³em taki dumny z ciebie.

1074
01:21:37,359 --> 01:21:40,399
- Dziêki, tato. - Wie pan, ¿e pañski syn|jest tutaj najwiêkszym psem na baby?

1075
01:21:40,680 --> 01:21:43,439
Mój syn pieskiem na baby?

1076
01:21:43,960 --> 01:21:46,800
Gdy idzie ulic¹,|damska bielizna przecieka.

1077
01:21:47,039 --> 01:21:51,960
Zawsze wiedzia³em, ¿e syn pójdzie|moimi œladami w pogoñ za ró¿owym taco.

1078
01:21:52,760 --> 01:21:56,520
Bycie pieskiem na baby|Badalandabadowie maj¹ w d¿insach.

1079
01:21:56,880 --> 01:22:01,520
Mo¿e w jego d¿insach jest, kochanie,|ale w twoich niczego super nie znalaz³am.

1080
01:22:02,399 --> 01:22:05,399
Mówisz, ¿e strzelam œlepakami?|Jestem ojcem trójki dzieci!

1081
01:22:05,560 --> 01:22:08,920
Co z tego? Powinieneœ sp³odziæ|nawet szóstkê.

1082
01:22:09,159 --> 01:22:12,319
- Ostrzegam ciê, kobieto!|- Ca³a dr¿ê!

1083
01:22:13,399 --> 01:22:15,640
- Dziêki za rozprawienie siê z tat¹.|- Obecnie tu nie mieszkaj¹?

1084
01:22:15,800 --> 01:22:18,840
- Nie, nie. W Milwaukee.|- Kamieñ spad³ mi z serca.

1085
01:22:20,479 --> 01:22:23,119
Nie jestem bogaczem.

1086
01:22:23,439 --> 01:22:25,640
Nie posiadam domu, nie jestem hrabi¹.

1087
01:22:25,880 --> 01:22:28,720
Mam tylko szeœæ Toyot Corolli.

1088
01:22:28,880 --> 01:22:31,039
Daj pan spokój, panie Badalandabad.

1089
01:22:31,439 --> 01:22:34,039
Zapomnia³ pan,|jaki z pana œwietny szermierz?

1090
01:22:34,239 --> 01:22:37,359
Nie bardzo. Prawie tam zgin¹³em.|Oberwa³em ze dwa razy...

1091
01:22:39,840 --> 01:22:42,479
- Nazwa³aœ mnie pieskiem na baby?|- Byæ mo¿e.

1092
01:22:43,640 --> 01:22:44,960
Có¿...

1093
01:22:52,439 --> 01:22:54,159
ChodŸmy.

